06:53 23 Styczeń 2020
Polityka
Krótki link
10650
Subskrybuj nas na

Rzecznik irańskiego MSZ Abbas Mousavi, odnosząc się do oświadczenia prezydenta USA Donalda Trumpa w języku perskim, oświadczył, że „brudne języki” nie mają prawa „hańbić” języka perskiego.

W sobotę  prezydent USA Donald Trump w Twitterze wsparł protestujących w Iranie, publikując post w języku perskim. Nazwał Irańczyków cierpiącym, ale odważnym narodem, dodając: „Jestem z wami od samego początku mojej prezydentury, a moja administracja będzie nadal z wami. Bardzo uważnie śledzimy wasz protest i inspirujemy się waszą odwagą”.

„Ręce i języki brudne od gróźb, sankcji i terroru nad narodem irańskim, nie mają prawa hańbić starożytnego języka perskiego. Nawiasem mówiąc, czy faktycznie „stoisz” za milionem Irańczyków, których bohatera właśnie zabiłeś, a może „występujesz przeciwko” niemu?!” – napisał Mousavi w Twitterze.

​Trump do władz Iranu: Nie zabijajcie protestujących

W opublikowanym w Twitterze apelu Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wezwał władze Iranu, aby „nie zabijały protestujących”, podkreślając, że „cały świat patrzy, a co ważniejsze – patrzą Stany Zjednoczone”.

„Do przywódców Iranu: nie zabijajcie protestujących. Tysiące zostało już zabitych lub uwięzionych, świat obserwuje. Co ważniejsze – Stany Zjednoczone obserwują. Włączcie internet i pozostawcie reporterów na wolności! Przestańcie mordować wielki naród irańskie!” – oświadczył Trump.

Wcześniej amerykański przywódca poparł protestujących w Iranie, publikując tweety w języku perskim i farsi. Podkreślił, że stoi po stronie „cierpiących, ale odważnych Irańczyków” od początku swojej prezydentury. Obiecał, że będzie nadal wspierał naród irański i ściśle monitorował protesty. „Wasza odwaga jest inspirująca” – dodał.

„Nie powinniśmy ponownie oglądać spokojnego zabijania protestujących lub odłączenia od Internetu” – napisał prezydent USA w jednym ze sowich tweetów.

Protesty w Teheranie

Setki studentów zebrały się w sobotę przed budynkiem Uniwersytetu Amira Kabira w Teheranie, aby uhonorować poległych w katastrofie ukraińskiego samolotu, akcja zakończyła się wiecem, a policja przegoniła uczestników – według agencji Fars. Pokojowe zgromadzenie przekształciło się później w demonstrację, od 700 do tysiąca studentów zaczęło skandować „radykalne hasła”, w których domagali się rezygnacji i ścigania osób odpowiedzialnych za katastrofę.

Według agencji protestujący demonstracyjnie podarli portret Kasema Sulejmaniego, generała Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, który zginął w wyniku ataku amerykańskiego na początku stycznia. Należy zauważyć, że później policja rozpędziła zgromadzenie.

Zobacz również:

Trump do władz Iranu: Nie zabijajcie protestujących
Putin i Macron rozmawiają o „powściągliwości w związku z napiętą sytuacją wokół Iranu”
Centralne Dowództwo USA o ataku na bazę w Iraku: Nikt z personelu nie ucierpiał
Tagi:
Donald Trump, USA, Iran
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz