06:27 23 Styczeń 2020
Polityka
Krótki link
655
Subskrybuj nas na

Liroy na prezydenta! Mówię to pierwszy raz, nie żartuję – powiedział w rozmowie z Interią Piotr Liroy-Marzec. W wywiadzie były poseł i raper ujawnia m.in., jakie są jego dalsze polityczne plany.

Liroy zapytany, czy zamierza wrócić do polityki, odpowiedział: „Mamy przed sobą kampanię prezydencką, będzie kilka niespodzianek. Gwarantuję!”. Dopytywany, czy zamierza startować w tegorocznych wyborach prezydenckich, zapewnił, że startuję, bo nie ma kandydata, który odpowiadałby mu jako wyborcy. 

Nie dziwię się, że Andrzej Duda prowadzi w sondażach. On po prostu nie ma konkurencji. Jakie są szanse na wygrane Małgorzaty Kidawy-Błońskiej? Żadne, ale inni wcale nie są lepsi. Mnie zależy na tym, żeby podczas swojej kampanii pokazać, w jakim miejscu jesteśmy i kim powinien być prezydent.

Wstydu na pewno nie przyniosę

Piotr Liroy-Marzec podkreślił, że nie ma kompleksów, aby pełnić urząd prezydenta.

Umiem się podpisać, nie robię błędów. Z języka polskiego miałem dobre oceny. Marketingowo byłbym lepszy na zewnątrz – jeśli chodzi o nawiązywanie kontaktów czy wizerunek za granicą.

Były polityk zapewnił, że na pewno nie przyniósł by wstydu, co pokazał podczas czterech lat kadencji poselskiej. W jego ocenie, posiada wszystko to co mają pozostali kandydaci, a z drugiej strony ma wiele atutów których nie posiada żaden z nich.

Według Liroya Polska zasługuje na prezydenta, który nie podpisuje ślepo papierów podkładanych przez rząd. Odnosząc się do pozostałych kontrkandydatów, stwierdził, że „za Szymonem Hołownią stoją ci sami ludzie, którzy stali wcześniej za Ryszardem Petru i innymi wydmuszkami”. W jego ocenie także Robert Biedroń nie jest najlepszym kandydatem, gdyż miał problemy z zarządzaniem miastem.

Kampania będzie miała drugie dno

Pytany o kampanię wyborczą, Liroy odpowiedział, że w odróżnieniu do pozostałych, jego kampania będzie „dość krótka”. Raper ma zamiar udowodnić, że „wszystko, co dzieje się teraz w polityce, jest podszyte fałszem”, a politycy nie mają „niczego ciekawego do zaoferowania ludziom”. Jego zdaniem Liroya należy korzystać z narzędzi, którymi dysponuje prezydent, mimo iż nie ma ich za wiele.

Liroy zapewnia, że chce pokazać, co naprawdę można zdziałać na tym urzędzie. – Ta kampania będzie miała też drugie dno o czym powiadomię w odpowiednim czasie.

Zobacz również:

Szykuje się koniec Ubera w Polsce
Duda spotka się z prezydentem Izraela podczas uroczystości w Auschwitz
Tagi:
Polska, wybory prezydenckie, Piotr Liroy-Marzec
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz