22:48 21 Luty 2020
Polityka
Krótki link
12188
Subskrybuj nas na

Dziś w Berlinie odbywa się konferencja mająca na celu uregulowanie sytuacji w Libii. Oprócz Putina, Merkel i Guterresa w negocjacjach uczestniczą także przywódcy Francji, Wielkiej Brytanii, Egiptu, Turcji i szefowa Komisji Europejskiej.

Angela Merkel i sekretarz generalny ONZ António Guterres spotkali się z gośćmi szczytu przy wejściu do biura kanclerza federalnego. W związku z forum w niemieckiej stolicy wzmocniono środki bezpieczeństwa, wszystkie wejścia i podjazdy do budynku są zablokowane.

Jako pierwsi na rozmowy przybyli: specjalny wysłannik ONZ ds. Libii Gassan Salame, brytyjski premier Boris Johnson i sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Władimir Putin i turecki prezydent Recep Erdogan przybyli po osobistym spotkaniu. Obecni na wydarzeniu byli również: francuski przywódca Emmanuel Macron, prezydent Egiptu Abdel Fattah al-Sisi, przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Marszałek Libijskiej Armii Narodowej Chalifa Haftar i szef libijskiego rządu porozumienia narodowego Fajez Sarradż są w Berlinie, ale nie przybyli na miejsce konferencji wraz z innymi uczestnikami. Ponadto ich nazwiska nie znajdują się na głównej liście uczestników Forum Berlińskiego, ich udział jest wymieniony tylko na ostatniej stronie.

Przemawiając na konferencji Guterres wezwał wszystkich, którzy są bezpośrednio lub pośrednio zaangażowani w konflikt w tym kraju, do wsparcia zaprzestania działań wojennych.

„Ponownie wzywamy wszystkich, którzy są bezpośrednio lub pośrednio zaangażowani w konflikt, aby zrobili wszystko, żeby wspierać skuteczne zaprzestanie działań wojennych. (...) Wzywamy strony libijskie do podjęcia prawdziwego dialogu na temat kwestii politycznych, gospodarczych i wojskowych w ramach procesu libijskiego. (...) Musimy przejść od słów do czynów. Nasz autorytet jako wspólnoty państw przechodzi sprawdzian. Ze swojej strony obiecuję, że ONZ w pełni poprze wszelkie wysiłki mające na celu zapewnienie, że słowa zostaną zamienione na dążenia do konkretnych postępów „w terenie”, powiedział sekretarz generalny ONZ.

Jak powiedziała niemiecka kanclerz Angela Merkel konferencja libijska w Berlinie odegrała ważną rolę we wspieraniu wysiłków ONZ na rzecz uregulowania sytuacji w tym kraju. „Przeprowadziliśmy bardzo intensywne konsultacje tutaj w Berlinie. Udało nam się wnieść wkład, nadać nowy impuls procesowi politycznemu w Libii, aby przynieść pokój krajowi i ludności libijskiej. Wierzę, że konferencja w Berlinie wsparła proces pokojowy pod egidą ONZ” – oświadczyła Merkel na konferencji prasowej.

„Dokumenty, które dziś przyjęliśmy, będą musiały zostać zatwierdzone przez Radę Bezpieczeństwa ONZ” – powiedziała, dodając, że dokumenty te również staną się częścią politycznego rozwiązania kryzysu libijskiego.

„Uczestnicy dzisiejszej konferencji zobowiązali się nie udzielać stronom konfliktu żadnego wsparcia w przyszłości. Odnosi się to do pomocy wojskowej i dostaw broni, aby przestrzegano embarga na broń” – powiedziała na konferencji prasowej.

Jedna armia w Libii

Według wspólnego dokumentu końcowego uczestnicy konferencji poparli utworzenie wspólnej armii, policji i sił bezpieczeństwa pod kontrolą władz cywilnych w tym kraju.
„Popieramy utworzenie wspólnej libijskiej armii narodowej, policji i organów ścigania pod kontrolą centralnych władz cywilnych na podstawie procesu negocjacyjnego w Kairze i dokumentów przyjętych w jego ramach”, głosi dokument opublikowany przez niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Negocjacje ds. Libii

W Libii, po obaleniu i zamordowaniu Muammara Kaddafiego w 2011 roku panuje podwójna władza. Wybrany przez naród parlament zasiada na wschodzie, władze tej części kraju współpracują z armią Haftara. Na zachodzie, w stolicy Trypolisie, panuje Rząd Porozumienia Narodowego, kierowany przez Fajeza Sarradża, przy wsparciu ONZ i Unii Europejskiej.

W ubiegłym tygodniu prezydenci Rosji i Turcji uzgodnili wspólne stanowisko w sprawie Libii i wezwali wszystkie strony do zaprzestania ognia od godz. 00:00 12 stycznia i natychmiastowego zajęcia miejsca przy stole negocjacyjnym. Haftar z zadowoleniem przyjął tę inicjatywę, ale ogłosił kontynuację ofensywy na Trypolis. Z kolei Sarradż opowiedział się także za propozycją zawieszenia broni, ale pod warunkiem wycofania jednostek armii Haftara.

W poniedziałek 13 stycznia w Moskwie odbyły się negocjacje ministrów spraw zagranicznych i ministrów obrony Rosji i Turcji z przedstawicielami walczących stron. Dyskusja trwała sześć godzin, ale nie wszyscy podpisali ostateczny dokument zawieszenia broni. Podpisu nie złożył między innymi Chalifa Haftar.

Zobacz również:

Putin w Berlinie: Wstrzymano działania wojenne na pełną skalę w Libii
Pompeo: Libijczycy muszą zdecydować o swoim losie sami
Tagi:
konferencja, Berlin
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz