04:25 25 Luty 2020
Polityka
Krótki link
133
Subskrybuj nas na

Posłanka Joanna Mucha ogłosiła, że rezygnuje z ubiegania się przewodnictwo Platformą Obywatelską. Zaapelowała o poparcie kandydatury szefa klubu Koalicji Obywatelskiej Borysa Budki.

Podczas konferencji w Sejmie posłanka Koalicji Obywatelskiej oświadczyła, że rezygnuje ze startu w wyborach wewnątrzpartyjnych.

– Wiem, że nie wygram tych wyborów. Przypuszczam, że mogłabym osiągnąć całkiem dobry wynik wyborczy, ale dzisiaj są szczególne okoliczności. Poza tym, że są wybory w Platformie Obywatelskiej, są też wybory prezydenckie, które są przed nami. Dzisiaj nie jest czas na to, żeby udowadniać samej sobie i udowadniać własnej ambicji, jaki wynik mogłabym osiągnąć. Jest czas na to, żeby szybko zamknąć te wybory – tłumaczyła parlamentarzystka. 

Dodała, że ma nadzieję, że wybory w Platformie Obywatelskiej zakończą się w pierwszej turze. – W związku z tym podjęłam decyzję, że rezygnuję z mojego startu – oświadczyła Mucha.

Posłanka PO podziękowała wszystkim, którzy popierali jej kandydaturę i pomagały jej w czasie kampanii. 
– Mam wrażenie, że wykonałam kawał bardzo dobrej roboty – powiedziała.

Poprosiła osoby, które chciały ją poprzeć, aby oddały swój głos na Borysa Budkę. – Jesteśmy w grupie młodych Platformy Obywatelskiej, nie ukrywaliśmy wcześniej, że mój start nie był w żadnej kontrze. Pracy jest tak dużo, że każdy z nas będzie miał co robić – mówiła. 

Towarzyszący jej w czasie konferencji szef klubu KO Borys Budka powiedział, że „Platforma potrzebuje nowej energii, Platforma potrzebuje ciężkiej, merytorycznej, codziennej pracy”. 

Jestem przekonany, że ten wysiłek programowy, który Joanna wkłada od wielu, wielu miesięcy po to, byśmy wszyscy byli bardziej profesjonalni, po to, byśmy byli partią nowoczesną i odpowiadającą na prawdziwe wyzwania, będzie przez nas wykorzystany – zapewnił.

Przypomnijmy, z końcem stycznia upływa czteroletnia kadencja obecnego przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Grzegorza Schetyny. Schetyna zdecydował, że nie będzie ubiegać się o reelekcję. O funkcję szefa Platformy walczy pięciu kandydatów: Borys Budka, Tomasz Siemoniak, Joanna Mucha i Bartłomiej Sienkiewicz, a także senator Bogdan Zdrojewski. Kilka dni temu swoją rezygnację ze startu w wyborach ogłosił europoseł Bartosz Arłukowicz.

Kto jeszcze stawia na Budkę

Haker przy komputerze
© Fotolia / Yeko Photo Studio
W niedzielę europosłanka, była premier Ewa Kopacz (PO) zapowiedziała, że w wyborach na szefa Platformy Obywatelskiej poprze przewodniczącego klubu KO Borysa Budkę.

„Stawiam na Budkę już po raz drugi. Po raz pierwszy postawiłam na niego, kiedy zaprosiłam go do swojego rządu. Nie zawiódł. Teraz też nie zawiedzie. Platformie potrzebny jest przywódca, który chce zwyciężać, umie zwyciężać i wierzy w zwycięstwo, wierzy w drużynę” – oświadczyła Kopacz na wideo opublikowanym w Twitterze. Zwracając się do Budki zadeklarowała: „Borys, masz mój głos”.

Budka w odpowiedzi podziękował byłej premier za zaufanie. „Ewa Kopacz zaufała mi w 2015 roku. Dla mnie to wielkie wyróżnienie i wsparcie, że odda na mnie swój głos w wyborach na szefa Platformy Obywatelskiej. Dziękuję” – napisał również w Twitterze.

Zobacz również:

Olej palmowy na cenzurowanym. Sprawą zajmą się posłowie
Morawiecki zastąpi Kaczyńskiego?
Tagi:
Koalicja Obywatelska, wybory, Borys Budka, Platforma Obywatelska, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz