19:11 07 Lipiec 2020
Polityka
Krótki link
221338
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka powiedział, że Rosja „porzuciła” Mińsk w kwestii przejścia na ceny dostaw gazu do republiki zbliżone do cen obowiązujących na wewnętrznym rynku rosyjskim.

„Jeśli chodzi o gaz, porzucili nas. Nie dali nam równych cen” – podkreślił Łukaszenka, cytowany przez prezydencką służbę prasową. Wyjaśnił, że Białoruś nie prosi o niskie ceny, a nalega na te same ceny, co w Rosji, aby przedsiębiorstwa mogły konkurować na równych warunkach.

„Gdy sprzedaliśmy im (Gazpromowi) naszą rurę Biełtransgazu, była jasna umowa. Obiecano nam, po zapłaceniu pieniędzy, muszę powiedzieć, że niewielkich, już je niemal odrobili – 5 mld dolarów, wyrównać z Rosją cenami. Po jakimś czasie zapomnieli”.

Niedawno rozmawiałem z prezydentem Rosji. Powiedziałem mu wprost: pamiętam to. Dlatego ustalacie swoją cenę gazu, ale my będziemy też działać w oparciu o własne interesy, bez względu na to, ile będzie nas to kosztowało

– zapewnił białoruski prezydent.

Stacja benzynowa firmy Belneftekhim w Mińsku
© Sputnik . Sergey Samokhin
Wcześniej prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka w związku z zatargiem na linii Moskwa – Mińsk w kwestii ropy naftowej i gazu mówił, że kraj aktywnie szuka alternatywnych źródeł dostaw ropy naftowej.

Przede wszystkim podkreślił, że w przypadku braku porozumienia z Moskwą Mińsk może rewersem pompować amerykańską lub saudyjską ropę poprzez terytorium Polski za pośrednictwem gazociągu „Przyjaźń”. We wtorek wicepremier Białorusi Dmitrij Krutoj oświadczył, że Mińsk rozważa dostawy ropy z Ukrainy, Polski, krajów bałtyckich, Kazachstanu i Azerbejdżanu.

Zobacz również:

Pence dostał zaproszenie do Rosji, by poduczyć się historii
Władimir Putin nie krył wzruszenia w Jerozolimie
Forum w Jerozolimie: „Nieobecni nie mają racji”
Tagi:
gazociąg, Rosja, gaz, Aleksandr Łukaszenka, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz