06:53 23 Luty 2020
Polityka
Krótki link
17363
Subskrybuj nas na

Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa napisała w Facebooku, komentując wypowiedź wiceministra spraw zagranicznych Ukrainy Wasyla Bodnara, że Rosja chce wbić klin nie między Ukrainę a Polskę, a w przepisywanie historii.

Wcześniej Bodnar w artykule opublikowanym w wydaniu internetowym „Dzerkało Tyżnia” stwierdził, że Rosja rzekomo „przypisuje sobie zwycięstwa innych” i „demonstruje dar do kradzieży nie tylko obcych ziem, ale i obcej historii, np. historii Ukrainy-Rusi”. Wyraził też poparcie dla polskiego Sejmu, który oskarżył Związek Radziecki o doprowadzenie do wybuchu II wojny światowej. Bodnar oskarżył Rosję o próbę „wbicia klina historii” między Kijów a Warszawę i wezwał Polaków do połączenia sił przeciwko Moskwie.

Rosja chce wbić klin nie między Ukrainę a Polskę, a w zbrodnicze przepisywanie historii. Jeśli chodzi o «Ukrainę-Ruś», to chciałabym ustalić daty powstania i rozpadu tej Małorosyjskiej Hiperborei. Proponuję MSZ Ukrainy, aby następnym razem wykorzystało dla wygody i możliwości w celu określenia tego mitologizmu następujące nazwy: Ukruś lub Rusukra

– podkreśliła Zacharowa.

Niektóre kraje zachodnie w 75. rocznicę zwycięstwa zaczęły krytykować Rosję i oceniać rezultaty II wojny światowej. Uchwały w sprawie równej odpowiedzialności Związku Radzieckiego i nazistowskich Niemiec za wybuch wojny przyjęły przede wszystkim parlamenty Polski i Litwy. MSZ Rosji wówczas przypomniało, że prawdę o wynikach wojny odnotował Trybunał w Norymberdze i nie podlegają one rewizji.

Zobacz również:

PiS w dalszym ciągu na prowadzeniu
Kijów oskarża Rosję o kradzież historii „Ukrainy-Rusi”
Szef Rady Europejskiej zwołał nadzwyczajny szczyt ws. budżetu UE
Tagi:
historia, Maria Zacharowa, Ukraina, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz