03:05 29 Marzec 2020
Polityka
Krótki link
7370
Subskrybuj nas na

Irański minister spraw zagranicznych Mohammad Javad Zarif oświadczył, że jedynym formatem negocjacji z USA jest „grupa 5 +1” (Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Rosja, Chiny i USA), i zażądał od Stanów Zjednoczonych odszkodowania za uszczerbek poniesiony w związku z wycofaniem się z umowy nuklearnej.

Wcześniej brytyjski premier Boris Johnson zezwolił na zastąpienie wspólnego kompleksowego planu działania w sprawie irańskiego programu nuklearnego nową umową na warunkach prezydenta USA Donalda Trumpa, nazywając to „umową Trumpa”.

Donald Trump wciąż marzy o dwustronnym spotkaniu (z Iranem - red.), aby zaspokoić SWOJE pragnienie (podpisania - red.) „umowy Trumpa”. To jest pobożne życzenie. Jedyne możliwe miejsce do negocjacji to stół w formacie „Grupa 5+1”, który opuścił, to powrót do sytuacji przed 2017 roku i rekompensata dla Iranu za straty - napisał Mohammad Javad Zarif w Twitterze.

​Niemcy, Francja i Wielka Brytania ogłosiły wcześniej uruchomienie mechanizmu rozstrzygania sporów dotyczących umowy nuklearnej z Iranem z powodu odmowy ws. Teheranu wypełnienia części zobowiązań wynikających z dokumentu.

Porozumienie nuklearne z Iranem

W 2015 roku „szóstka” (Wielka Brytania, Niemcy, Chiny, Rosja, USA, Francja) i Iran poinformowały o osiągnięciu Wspólnego kompleksowego planu działania. Umowa przewidywała zniesienie sankcji w zamian za ograniczenie irańskiego programu nuklearnego. Umowa w pierwotnej formie nie przetrwała nawet trzech lat: w maju 2018 roku Stany Zjednoczone ogłosiły jednostronne wycofanie się z niej i przywrócenie surowych sankcji przeciwko islamskiej republice. Iran ogłosił stopniową redukcję swoich zobowiązań wynikających z umowy.

Zobacz również:

Polskie MSZ ostrzega: Iran jest państwem zagrożonym terroryzmem
„Umowa Trumpa” zamiast porozumienia nuklearnego? Iran na nie
Tagi:
USA, Iran
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz