Polityka
Krótki link
9967
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka powiedział na spotkaniu z sekretarzem stanu USA Mikiem Pompeo, że szczerze cieszy się z jego wizyty w Mińsku. Jak dodał, są dwa powody do radości.

„Po pierwsze, jest Pan jednym z architektów aktualnej polityki Stanów Zjednoczonych. Tak się u nas przyjęło uważać. Po drugie – bardzo dobrze, że po wszelkiego rodzaju nieporozumieniach w stosunkach między Białorusią a USA, absolutnie nieuzasadnionym niezrozumieniu ze strony poprzednich władz, zaryzykował Pan wizytę w Mińsku i zobaczył, co to za kraj: jaki jest naród, jacy ludzie, jaka dyktatura, jaka demokracja, czy jest jej dużo czy mało” – powiedział białoruski prezydent.

Łukaszenka mówił też o cechach szczególnych „białoruskiej dyktatury”.

Nasza dyktatura wyróżnia się tym, że wszyscy odpoczywają w soboty i niedziele, a prezydent pracuje – zażartował.

Ostatnio poprawiły się stosunki między Białorusią a Zachodem ze względu na rolę Mińska w rozwiązaniu konfliktu na wschodzie Ukrainy. M.in. wysoko postawieni amerykańscy urzędnicy zaczęli przyjeżdżać do tego kraju.

We wrześniu w Mińsku złożył wizytę podsekretarz stanu ds. politycznych David Hale. Po rozmowach z Łukaszenką i szefem białoruskiej dyplomacji oświadczył, że Waszyngton i Mińsk przygotowują się do wzajemnego powrotu ambasadorów. Ponadto – jak podkreślił Hale – Waszyngton omówi też inne kroki w celu złagodzenia sankcji wobec Mińska.

Zobacz również:

Pompeo: Zaopatrzymy Białoruś w ropę w 100%. I niedrogo
Epidemia koronawirusa. KRLD „wyciąga rękę” do Chin
Łukaszenka zatwierdza zmiany w umowie gazowej z Rosją
Macron w Polsce: wizyta, która zmieni nastawienie Francji?
Tagi:
wizyta, Aleksandr Łukaszenka, Mike Pompeo, Białoruś, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz