Polityka
Krótki link
263
Subskrybuj nas na

Kandydat Lewicy na prezydenta Robert Biedroń uważa, że Aleksander Kwaśniewski na początku miał tylko kilka procent poparcia. A wygrał, i to dwa razy. Dziś jest najpopularniejszych prezydentem III Rzeczpospolitej. Może być inspiracją.

Robert Biedroń w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” zapytany o to, czy chce się wzorować na Kwaśniewskim, odpowiedział, że „dobrze byłoby, by Polska miała prezydenta, który będzie realizował nie tylko wybrane artykuły, ale respektował ustawę zasadniczą od pierwszego do ostatniego artykułu”.

Polityk Lewicy przekonywał, że „dziś potrzeby jest upgrade, taki „Kwaśniewski 2.0”. Prezydent, który narzuci innym władzom wyższe standardy. Trzeba zabrać zabawki politykom, odpartyjnić media publiczne, spółki Skarbu Państwa, odpartyjnić – to straszne, że w ogóle o tym mówimy – sądy”.

Wśród zasług byłego prezydenta europoseł wymienia m.in. wprowadzenie Polski do NATO i „danie nam Konstytucji RP”.

Dotychczasowe sondaże nie pozostawiają raczej wątpliwości, kto będzie faworytem w nadchodzących wyborach prezydenckich. Według różnych badań kandydat Lewicy ma raczej nikłe szanse by dostać się do drugiej tury wyborów prezydenckich. To jednak go nie zraża. – Gdybym nie miał poczucia, że mam szansę (na zostanie prezydentem – red.), nigdy bym nie wystartował – przyznaje i dodaje: „w cyferkach też mam takie poczucie”.

Zobacz również:

Wizyta prezydenta Francji w Polsce. Przełom w relacjach polsko-francuskich?
Większość Polaków jest za rezygnacją z energetyki opartej na węglu
Tagi:
wybory prezydenckie, Aleksander Kwaśniewski, Lewica, Robert Biedroń
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz