04:15 29 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
0 182
Subskrybuj nas na

Prezydent USA Donald Trump powiedział w sobotę, że zwolniony wcześniej z Białego Domu ekspert z Rady Bezpieczeństwa Narodowego Alexander Windman był niezdyscyplinowany i spowodował „wycieki” informacji.

„Był bardzo niezdyscyplinowany, niepoprawnie przekazywał treść moich „idealnych” telefonów. Jego przełożony, przed którym był odpowiedzialny, ocenił go strasznie, publicznie stwierdził, że Windman ma problemy z poglądami, podporządkowaniem przełożonym i „zrzutami” informacji. Innymi słowy, won” - napisał na Twitterze.

Wcześniej CNN informował, że kadencja Windmana w Białym Domu miała się zakończyć w lipcu, ponieważ został powołany na swoje stanowisko w lipcu 2018 roku na dwuletnią kadencję. Podobno po tym, jak Windman zeznawał w ramach procedury impeachmentu, jego obowiązki zostały znacznie ograniczone. Jednocześnie Trump wielokrotnie wyrażał niezadowolenie z powodu pracy podpułkownika w SNB, poinformowało źródło.

Windman jest obywatelem amerykańskim urodzonym na Ukrainie, podpułkownikiem amerykańskich sił zbrojnych i ekspertem Białego Domu ds. Ukrainy. Według własnego oświadczenia Windmana podczas przesłuchań w kongresie mówi on „po rosyjsku, ukraińsku i trochę po angielsku”.

Senat USA w środę uniewinnił Trumpa zarówno z oskarżeń o nadużycia władzy, jak i utrudnienie pracy Kongresu. Tak więc proces impeachmentu zakończył się bezskutecznie, Trump pozostał na stanowisku. W grudniu 2019 roku Izba Reprezentantów tylko głosami Demokratów wytoczyła Trumpowi proces impeachmentu. Demokraci uważają, że Trump wywarł presję na ukraińskie władze, próbując wszcząć dochodzenie przeciwko jego przeciwnikowi politycznemu Joe Bidenowi i członkom jego rodziny, a następnie uniemożliwił śledztwo w Kongresie. Trump zaprzecza zarzutom.

Zobacz również:

Trump będzie rządził wiecznie – wideo
Trump: Trzymają się razem, a źli są jak diabli
Tagi:
Izba Reprezentantów, Biały Dom, Ukraina, Donald Trump, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz