04:57 13 Lipiec 2020
Polityka
Krótki link
4235
Subskrybuj nas na

Nowy przewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka w rozmowie z „Expressem Biedrzyckim”, opublikowanej w „SE”, nawiązał m.in. do uroczystości państwowych w Pucku, w których manifestujący zakłócali wystąpienie prezydenta.

Przypomnijmy, w czasie uroczystości z okazji 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem, w których uczestniczył prezydent Duda, doszło do zakłóceń spotkania wywołanych przez grupę manifestujących osób.

Demonstrujący mieli ze sobą transparenty, na których widniały hasła, m.in. „Konstytucja”, „Duda jesteś wstydem narodu”, „Duda = 4 litery”, „Przestańcie kraść, wyPAD 2020”. Co więcej, gwizdali i wykrzykiwali hasła: „Marionetka”, „Będziesz siedział”.

Andrzej Duda
© Sputnik . Aleksiej Witwickij
Borys Budka zapytany, czy usprawiedliwia tych, którzy przeszkadzali odpowiedział: „Tak, usprawiedliwiam ludzi, którzy nie zgadzają się na to, by prezydent bez konsekwencji łamał konstytucję, ludzi którzy domagają się respektowania praw mniejszości i szanowania prawa”.

Przewodniczący PO wskazał również, że prezydent nie powinien zapominać, że przez 5 lat doprowadził do sytuacji, w której Polska ma największy w historii konflikt z Unią Europejską. – Dziś Mariusz Kamiński jest gdzie jest, bo Andrzej Duda go ułaskawił, dziś Julia Przyłębska – odkrycie towarzyskie prezesa PiS – jest prezesem Trybunału, bo prezydent powołał ją na to stanowisko wbrew konstytucji.

Polityk podkreślił, że są to „błędy Andrzeja Dudy” i zadeklarował, że jest „ostatnim, który by powiedział: zamknijcie oczy”. Dodał, że nie ma szacunku do prezydenta Dudy.

Zobacz również:

Duda nie Korwin
Nowy podział sił w UE? Hiszpańskie media o „kuszeniu” Polski
Tagi:
Jarosław Kaczyński, Prawo i Sprawiedliwość, PiS, Andrzej Duda, Platforma Obywatelska, PO, Borys Budka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz