13:50 30 Marzec 2020
Polityka
Krótki link
7020
Subskrybuj nas na

Były minister spraw zagranicznych Ukrainy Pawło Klimkin powiedział, że „prawdziwym niebezpieczeństwem” jest to, że zachodnie kraje umówią się z Rosją, co doprowadzi do warunkowego porozumienia „Jałta-2”, a Ukraina znajdzie się w strefie wpływów Moskwy.

„Z punktu widzenia możliwości takiej umowy – tak, myślę, że niebezpieczeństwo jest całkiem realne” – powiedział były minister w wywiadzie dla Ukrlife.tv.

Według niego stanie się tak, jeśli Ukraina nie będzie „grać”, „angażować swoich przyjaciół” i „pracować” z liderami myśli społecznej i politykami na Zachodzie.

Istnieje taka rzeczywistość. Naprawdę mam nadzieję, że tak się nie stanie. Będzie to dla nas złe, bardzo złe dla Zachodu i ogólnie bardzo złe, ponieważ stracimy zaufanie, że żyjemy w jakimś sprawiedliwym świecie – dodał Klimkin.

Wcześniej prezydent Rosji Władimir Putin, przemawiając na V Światowym Forum Holokaustu, zaproponował spotkanie szefów państw stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ – Rosji, Chin, Stanów Zjednoczonych, Francji i Wielkiej Brytanii – i stwierdził, że Moskwa zamierza „bezzwłocznie wysłać odpowiednie listy do przywódców «piątki»”.

Według rzecznika prezydenta Dmitrija Pieskowa inicjatywę poparły Chiny i Francja, nie otrzymano żadnych odpowiedzi od Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

Zobacz również:

Zełenski o swojej popularności w USA: Nie o tym marzyłem
Klimkin nazwał Ukrainę „dodatkiem surowcowym”
Ukraina znalazła sojusznika „w walce” z Rosją
Zełenski: Chciałbym, żeby zarobki na Ukrainie były takie jak w Polsce
Tagi:
Rosja, Pawło Klimkin, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz