00:05 06 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
209
Subskrybuj nas na

W drodze na negocjacje do Brukseli zgodnie z tradycją Tłustego Czwartku premier Morawiecki skusił się na pączka. Mało tego! Wziął sprawy w swoje ręce i ruszył do częstowania współpasażerów.

Premier poleciał do Brukseli na szczyt w sprawie podziału środków finansowych między państwami członkowskimi. Chodzi o ustalenie budżetu na lata 2021-2027.

Ku zaskoczeniu współpracowników i dziennikarzy premier wkroczył na płytę lotniska z pudełkami wypełnionymi po brzegi świeżutkimi pączkami. Zdjęcia „uczty” opublikował na swoim Facebooku.

We wpisie ujawnił także, jakie pączki lubi najbardziej oraz zaczął zachęcać czytelników do skosztowania tego kalorycznego specjału. Trzeba przyznać, że wyglądają bardzo smacznie. Jak widać na zdjęciach polityk nie musiał dwa razy powtarzać, współpasażerowie chętnie wyciągali ręce po pączka.

„Dzisiaj możemy pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa ze względu na „tłusty czwartek”, czyli ostatni czwartek przed wielkim postem” – napisał Morawiecki.

Zapytał także użytkowników Facebooka o ich „pączkowe preferencje”. Pod postem natychmiast pojawiła się fala komentarzy (pisownia oryginalna):

Wszystkie sa przepyszne, po prostu pychotka. Niech Pana Panie Premierze Opatrznosc Strzeze w podrozy. Jesli moge to bardzo bardzo prosimy aby Ani Pan Ani Pan Prezydent nie lecieli do smolenska bardzo o to prosimy..
Przyjemnego lotu Panie Premierze i smacznego paczusia. Z każdym nadzieniem są pyszne, a szczególnie w tłusty czwartek. I głupimi komentarzami proszę się nie przejmować, bo ci co to piszą nie mają żadnego poczucia humoru i nie potrafią czerpać radości z życia. Dla mnie tacy ludzie są bardzo ubodzy.
Proszę się delektować do woli,taka to jest u nas tradycja .Życzę smacznego,ale z serem to nie jadłam,pewnie to nowość-tylko gdzie je dostać.Ja lubię z wszystkimi dodatkami z pudrem.Szczęśliwego lotu i powrotu.i owocnych obrad.Panie Premierze.
Dziękujemy Panie Premierze za kontynuowanie tradycji tłustego czwartku! Napewno było zaskoczenie w samolocie! i powstała wspólnota!
Smacznego! Trzeba nabrać siły i energii do walki o Polskę w Brukseli. Powodzenia Panie Premierze!

Polacy skonsumują 7 tysięcy ton pączków

W Tłusty Czwartek nikt nie ma lekko. Zgodnie z tradycją trzeba zjeść przynajmniej jedną kaloryczną bombę. Według szacunków BNP Paribas w żołądkach znajdzie się około 100 milionów pączków, co daje 2,5 pączka na jednego Polaka. Wyliczono, że daje to pokaźną wagę 7 tysięcy ton pączków.

A ile produktów potrzeba, żeby wyprodukować taką ilość? BNP Paribas spieszy z odpowiedzią:

„Do przygotowania odpowiedniej ilości ciasta drożdżowego, w piekarniach, cukierniach i domach zostanie zużyte łącznie ok. 2,5 tysiąca ton mąki pszennej, 500 ton cukru, 500 ton masła, 1,3 mln litrów mleka oraz około 25 mln sztuk jaj”.

Zobacz również:

Miały aż siedem metrów długości: wymarły największe ryby słodkowodne
Snus zamiast słodyczy: niezwykły prezent od „Dziadka Mroza”
Kiedy słodycze działają jak alkohol?
Tagi:
Mateusz Morawiecki, pączki, tłusty czwartek
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz