07:02 05 Lipiec 2020
Polityka
Krótki link
152
Subskrybuj nas na

Unijnym przywódcom nie udało się osiągnąć porozumienia ws. przyjęcia budżetu UE na lata 2021 - 2027. Dwudniowy szczyt Rady Europejskiej poświęcony budżetowi nie zakończył się kompromisem.

Szefowie państw UE podczas dwudniowego szczytu próbowali się porozumieć w kwestii unijnych wydatków na lata 2021-2027. Część państw proponowała budżet bardziej oszczędny, mniejszy o ok. 300 mld euro od tego, co popierali tzw. przyjaciele polityki spójności, w tym Polska.

Komisja Europejska przygotowała dziś ostatnią propozycję kompromisu, która została jednak odrzucona przez państwa - przyjaciół spójności z uwagi na zbyt dużą liczbę cięć w budżecie.

Przywódcy państw unijnych powrócą do tematu unijnego budżetu na kolejnym szczycie.

Według premiera Mateusza Morawieckiego, Polsce udało się utrzymać negocjacyjne zyski. Jak poinformował, z projektu budżetu na lata 2021-2027 usunięto niekorzystne dla Polski rozwiązania, dotyczące wpływów ze sprzedaży części pozwoleń na emisję CO2.

- Polska jest najbardziej obciążona tymi emisjami i nasz wkład byłby wysoki - powiedział premier, którego cytuje Polskie Radio.

„Nie da się zrobić więcej za mniej pieniędzy” 

Przed zakończeniem dwudniowego szczytu UE premier Morawiecki mówił, że „jeśli chcemy mocniejszej Europy, to potrzebujemy ambitnego budżetu”.

Będąc wśród najbogatszych krajów Unii Europejskiej, chcą jednocześnie zmniejszać dostęp do środków dla krajów, które doganiają, krajów, które się szybko rozwijają, ale przecież ze względu na naszą sytuację wcześniejszą, historyczną, niezawinioną przez nas, mamy jeszcze bardzo dużo do nadrobienia – dodał.

„Polska stara się przekonywać kilka mniejszych krajów unijnych, że w ślad za ambicjami muszą iść środki (…) Próbujemy przekonywać kilka mniejszych krajów UE. Nie wiem, czy to się uda podczas tego posiedzenia Rady Europejskiej, jeśli nie, to czekają nas kolejne posiedzenia, zobaczymy, my na pewno będziemy twardo bronić naszych interesów” – zaznaczył Morawiecki.

Trudności z podziałem unijnych środków

Dzisiaj unijni przywódcy po raz kolejny podjęli próbę uzgodnienia wydatków UE na lata 2021-2027. Rozmowy na temat nowego siedmioletniego budżetu UE po raz pierwszy toczyły się bez udziału Wielkiej Brytanii. Ta długa „walka o pieniądze na okres siedmiu lat” – zdaniem ekspertów – stała się swego rodzaju brukselskim rytuałem, ale w tym roku sytuację komplikuje utrata potencjalnych „brytyjskich” 75 miliardów euro unijnych środków.

Poprzedni budżet został ustalony na poziomie 1,08 biliona euro. W przypadku nowego siedmioletniego budżetu na lata 2021-2027 politycy domagają się więcej pieniędzy – 1,32 biliona euro.

Projekt szefa Rady Europejskiej Charlesa Michela, przewidujący 1,09 biliona euro, w tracie pierwszego dnia dyskusji nie uzyskał poparcia, dlatego zespół szefa Unii Europejskiej musiał zrewidować propozycję w ciągu jednej nocy na początku drugiego dnia spotkania, uwzględniając krytykę i kompromisowe decyzje.

Tagi:
budżet, Unia Europejska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz