13:07 03 Czerwiec 2020
Polityka
Krótki link
11642
Subskrybuj nas na

Od początku stycznia terroryści dokonali ośmiu ataków na rosyjską bazę w Hmeimim przy pomocy dronów - oświadczył wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Werszynin w rozmowie z rosyjskimi mediami.

Jak zaznaczył wiceszef resortu spraw zagranicznych, Rosja nie będzie tolerować siedliska terroryzmu w syryjskiej prowincji Idlib. Siergiej Werszynin zaznaczył, że Moskwa wspiera siły syryjskiego rządu, które walczą z terrorystami.

Wiceminister spraw zagranicznych uważa też, że terroryści utrudniają wyjście cywilów z Idlibu, chcąc wykorzystać ich jako ludzką tarczę. Według Werszynina konieczne jest kontynuowanie negocjacji z Turcją w sprawie sytuacji w Idlibie.

Bardzo się staraliśmy, aby zawieszenie broni, które rząd Syrii przy naszym wsparciu wprowadził w Idlibie od początku stycznia, funkcjonowało. Ale zawieszenie broni obejmuje umiarkowaną opozycję i oddziały rządowe. Po zawieszeniu broni terroryści, których wciąż są w Idlibie dziesiątki tysięcy, bombardowali Aleppo - stwierdził Werysznin.

„W tym czasie znajdowali się w odległości 10-15 kilometrów od Aleppo” - kontynuował dyplomata. - „Atakowali miasto z wielu systemów rakietowych na oślep, to znaczy w dzielnice mieszkalne. Według naszych danych, od 9 stycznia miało miejsce osiem ataków dronów na Hmeimim, gdzie są nasze bazy lotnicze i nasi ludzie. Ich bezpieczeństwo jest naszym najwyższym priorytetem”.

W lutym syryjskie jednostki obrony powietrznej odparły atak na dzielnicę Jeblah. Obok znajduje się lotnisko wojskowe Hmeimim, w którym znajduje się rosyjska baza wojskowa.

 

Zobacz również:

Syria się wyludnia: ludzie w popłochu porzucają swoje domy
Syria: amerykański samochód zepchnął rosyjskiego „Tigra” z drogi – wideo
Tagi:
Idlib, Syria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz