00:57 06 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
8374
Subskrybuj nas na

Izraelski premier Benjamin Netanjahu oświadczył, że jest gotowy zlecić zakrojoną na szeroką skalę operację wojskową w Gazie, jeśli grupy palestyńskie nie przestaną ostrzeliwać izraelskich osiedli.

„Uderzyliśmy w Gazę i Syrię zeszłej nocy... Oprócz poważnych ciosów, jakie zadajemy naszym wrogom, Hamasowi i Islamskiemu Dżihadowi, muszą zrozumieć, że nie pozwolimy, aby trwało to dalej. Jeśli nie przerwą całkowicie ognia, a mam na myśli nie dzień lub dwa dni, ale ogólnie, jeśli nie będzie długiej przerwy, zrealizujemy przygotowany przez nas plan kampanii wojskowej na wielką skalę” - powiedział premier Izraela podczas podróży do miasta Ariel.

Wojna jest ostatecznością. Nie spieszy mi się z podejmowaniem takich decyzji. Wiem, jaką cenę płacą nasi żołnierze i rodziny ofiar. Jest to ostateczność, ale jeśli nie będzie wyboru, uciekniemy się do niej - powiedział Netanjahu, którego oświadczenie zostało opublikowane przez jego kancelarię.

Oświadczenie izraelskiego premiera zostało wydane na tle powtarzających się ostrzałów terytorium Izraela z enklawy palestyńskiej. W ciągu doby trwania konfrontacji z grupami palestyńskimi, ze Strefy Gazy wystrzelono dziesiątki pocisków w osady południowego Izraela  Armia izraelska zaatakowała z kolei pozycje Islamskiego Dżihadu w Strefie Gazy i Syrii.

Służba armii izraelskiej postanowiła w poniedziałek odwołać zajęcia szkolne na południu kraju z powodu ostrzału z Gazy. Połączenie kolejowe między Aszkelonem i Beer Szewą zostało zawieszone, drogi w obszarach graniczących z Gazą zostały zamknięte.

Zobacz również:

Gdzie Hamas nie może, tam „babę” pośle? Izraelscy żołnierze nie dali się nabrać
Izrael przeprowadził atak odwetowy na Strefę Gazy
Tagi:
Strefa Gazy, Izrael
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz