20:53 03 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
10120
Subskrybuj nas na

Prezydent USA Donald Trump powiedział, że w najbliższej przyszłości odbędzie osobiste spotkanie z przywódcami radykalnego ruchu „Taliban”.

„Spotkam się osobiście z przywódcami talibów w niedalekiej przyszłości” – powiedział Trump dziennikarzom na konferencji prasowej. Według niego talibowie zgodzili się na walkę z terroryzmem.

Wierzę, że talibowie chcą zrobić coś, co pokaże, że nie marnujemy czasu. Jeśli wydarzy się coś złego, powrócimy z siłą, której nikt nie widział. Mam nadzieję, że nie będzie to konieczne – podkreślił Trump.

Dodał, że Stany Zjednoczone poinformowały o porozumieniu ONZ i NATO. Trump powiedział, że w proces zaangażowanych jest 29 krajów.

Porozumienie pokojowe z „Talibanem”

Przypomnijmy, w sobotę Stany Zjednoczone i talibowie podpisali porozumienie pokojowe, które przewiduje wycofanie amerykańskiego kontyngentu z Afganistanu i rozpoczęcie dialogu wewnętrznego. Poinformował o tym korespondent Sputnika z Kataru.

Podpisy pod wspólną deklaracją ws. pokojowego uregulowania konfliktu wojennego złożyli specjalny wysłannik USA w Afganistanie i szef delegacji na rozmowach Zalmay Khalilzad i przedstawiciel talibów mułła Abdul Ghani Baradar, jeden z najważniejszych dowódców tego ugrupowania. W ceremonii uczestniczyli przedstawiciele ponad 30 krajów.

Zgodnie z deklaracją Amerykanie ograniczą liczebność swoich wojsk w Afganistanie z 12 do 8,6 tys. żołnierzy w ciągu 135 dni, a następnie, jeśli talibowie wypełnią zobowiązania ws. zapobiegania terroryzmowi, wycofają cały kontyngent, w tym siły NATO, w ciągu 14 miesięcy, poinformował dziennikarzy po ceremonii podpisania dokumentu rzecznik talibów Suhel Shahin. W zamian talibowie mają nie atakować z terytorium Afganistanu USA i innych krajów.

Zobacz również:

Media: „Taliban” wysłał list otwarty do Trumpa
USA i Taliban uzgodniły tekst porozumienia ws. Afganistanu
Tagi:
stosunki dyplomatyczne, Donald Trump, terroryzm, USA, Taliban
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz