12:44 30 Marzec 2020
Polityka
Krótki link
0 311
Subskrybuj nas na

Premier Izraela Benjamin Netanjahu w swoim pierwszym przemówieniu po wyborach do Knesetu, tuż po publikacji sondaży exit poll powiedział, że to zwycięstwo przebiło wynik z 1996 roku, kiedy został wybrany po raz pierwszy.

Przedterminowe wybory do parlamentu 23. kadencji odbyły się w Izraelu w poniedziałek. Na prawicowo-centrową partię Likud premiera Benjamina Netanjahu zagłosowało 29,06%, wynika z danych po podliczeniu 28,22% głosów. Rezultaty zostały opublikowane na portalu Centralnej Komisji Wyborczej Izraela.

Na lewicowo-centrowy blok Niebiesko-Biali (Kachol Lawan) swój głos oddało 23,26% wyborców. Na trzecim miejscu z wynikiem 12,26% znalazła się Zjednoczona Lista, skupiająca cztery partie.

To noc ogromnego zwycięstwa. Pamiętam nasze pierwsze zwycięstwo w 1996 roku. Była to historyczna wygrana. Ale to zwycięstwo jest większe od wygranej z 1996 roku (...). Przeciwnicy mówili, że „skończyła się era Netanjahu”. Ale my zmieniliśmy cytryny w lemoniadę – powiedział premier.

​Bycie najliczniejszą frakcją w parlamencie nie gwarantuje jeszcze partii rządów w kraju, a jej liderowi stanowiska premiera. Zgodnie z prawem sformować rząd może każdy deputowany, który ma poparcie 61 ze 120 kolegów.

Ponieważ w historii Izraela jeszcze żadna partia polityczna nie zdobyła samodzielnie absolutnej większości parlamentarnej, za każdym razem zwycięstwo w wyborach zależało nie tylko od jej własnego elektoratu, ale także posiadania sojuszników, gotowych wejść w koalicję lub udzielić pozakoalicyjnego poparcia.

Zobacz również:

Netanjahu: Izrael rozpocznie wojnę, jeśli nie będzie mieć wyboru
Historyk Holokaustu: Izrael wraz z Rosją sprzeciwiają się próbom odrodzenia nazistowskiej ideologii
Tureccy politycy: USA i Izrael wciągają nas w pułapkę
Tagi:
Kneset, Benjamin Netanjahu, wybory, Izrael
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz