05:05 09 Lipiec 2020
Polityka
Krótki link
5144
Subskrybuj nas na

Nowy premier Ukrainy Denys Szmyhal skomentował swoją wypowiedź odnośnie potrzeby wznowienia dostaw wody na Krym. Jego zdaniem format talk-show nie jest najlepszy do omawiania ważnych kwestii, więc jego prawdziwe stanowisko „zagubiło się w zgiełku studia”.

Według Szmyhala Kijów „chce pomóc” Ukraińcom na Krymie, ale teraz nie jest to możliwe.

Stanowisko pozostaje niezmienione: chcielibyśmy dostarczać wodę naszym obywatelom, ale nie możemy i nie mamy możliwości technicznych, aby to robić, dopóki półwysep nie wróci do Ukrainy

– napisał polityk w Facebooku.

Jak podkreślił, Kijów obawia się, że dostarczona woda trafi do baz wojskowych.

Wcześniej Szmyhal w telewizji 1+1 powiedział, że dostawy wody na półwysep są kwestią „odpowiedzialności humanitarnej”. Jak podkreślił, Krym to Ukraina, dlatego władze „nie zamierzają nie dostarczać wody na Ukrainę”.

Zaopatrzenie Krymu w wodę

Ukraina zaspokajała 85% zapotrzebowania na wodę na Krymie poprzez Kanał Północnokrymski, którym woda z Dniepru płynęła na południe. Jednak po przyłączeniu półwyspu do Rosji w 2014 roku betonową tamą zamknięto kanał.

Problem zaopatrzenia w wodę udało się rozwiązań dzięki wierceniu studni artezyjskich, a także doprowadzeniu wody z krymskiej rzeki Bijuk-Karasu do Kanału Północnokrymskiego. Jego południowe i środkowe regiony są zaopatrywane w wodę z naturalnych zbiorników.

Krym stał się rosyjskim regionem w marcu 2014 roku po referendum, w którym większość mieszkańców Republiki Krym i Sewastopola opowiedziało się za przyłączeniem półwyspu do FR.

Krym częścią Rosji

Stosunki między Rosją a krajami zachodnimi uległy pogorszeniu z powodu sytuacji na Ukrainie i wokół Krymu, który po referendum w sprawie półwyspu przyłączył się do Rosji. Zachód, oskarżając Moskwę o ingerencję, nałożył na nią sankcje. Strona rosyjska podjęła analogiczne działania i objęła kurs na zastępowanie importu. Rosja wielokrotnie mówiła, że nie jest stroną konfliktu na Ukrainie ani stroną porozumień mińskich dotyczących uregulowania sytuacji w Donbasie.

Pod koniec czerwca Rada UE oficjalnie przedłużyła na pół roku sankcje gospodarcze przeciwko Rosji – do 31 stycznia 2020 roku. Oprócz tego Unia Europejska przedłużyła „krymski” pakiet restrykcji do 23 czerwca 2020 roku.

Zobacz również:

Departament Stanu: USA i Turcja dążą do „realnego” rozejmu w Idlibie
Tarczyński kontra Michnik. Jest medialna awantura
Kaliningrad: Jechała z zakażonym koronawirusem Polakiem. Trafiła do szpitala
Tagi:
dostawy, woda, Krym, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz