Polityka
Krótki link
6312
Subskrybuj nas na

Minister bezpieczeństwa publicznego Khemraj Ramjattan południowoamerykańskiej Gujany ogłosił deportację z kraju trzech osób „rosyjskiego pochodzenia”, rzekomo z powodu ich „ingerencji” w wybory w tym kraju, podaje "Guyana Chronicle".

Wybory parlamentarne odbyły się w Gujanie 2 marca. 

Jak informuje gazeta "Guyana Chronicle" minister bezpieczeństwa publicznego i kandydat na stanowisko premiera z ramienia koalicji Partnerstwa dla Jedności Narodowej (APNU) i Unii na rzecz Zmian (AFC) Khemraj Ramjattan powiedział, że trzy osoby „rosyjskiego pochodzenia” zostały deportowane z kraju, skonfiskowano także sprzęt cyfrowy, w tym komputery i dyski flash. Poinformowano też, że nie ustalono lokalizacji czwartej osoby.

Według ministra Stowarzyszenie Amerykańskiej Izby Handlowej w Gujanie pomagało czterem osobom „rosyjskiego pochodzenia”, odkąd przybyły do kraju 29 lutego tego roku. Gazeta podaje, że Amerykańska Izba Handlowa zaprzeczyła tym twierdzeniom.

Ramjattan powiedział również, że był zaangażowany w „interwencję” przedstawicieli Ludowej Postępowej Partii Gujany (NPPG).

Były trzy osoby, które rozmawiały z czołowymi członkami NPPG w hotelu Marriott – jedna z Libii (pochodzenia rosyjskiego), jedna z Rosji i jedna z Ameryki (pochodzenia rosyjskiego), które przybyły do kraju i byliśmy zmuszeni deportować ich w dniu wyborów, po tym, jak nasz wywiad zdał sobie sprawę, że doszło do jakiegoś spisku, aby uzyskać dostęp do systemu komputerowego komisji wyborczej. Natychmiast zostali deportowani – powiedział gazecie Ramjattan.

Deportowani rzekomo pracowali dla amerykańskiej firmy naftowej ExxonMobil. Według Ramjattana, ani ambasada rosyjska, ani amerykańska izba handlowa nie zostały poinformowane o incydencie.

Zobacz również:

Tusk stawia na „pewniaka” w wyborach?
Ingerencja Rosji w polskie wybory prezydenckie? Wydano zalecenia
Rosja o zarzutach ws. ingerencji w wybory: „To staje się niedobrą amerykańską tradycją polityczną”
Tagi:
deportacja, wybory, ingerencja, Rosja, Gujana
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz