04:11 05 Lipiec 2020
Polityka
Krótki link
17682
Subskrybuj nas na

Moskwa uważa amerykańskie zarzuty dotyczące „rosyjskiej broni energetycznej” za insynuacje – oświadczył rosyjski wiceminister spraw zagranicznych Siergiej Riabkow.

Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow skomentował wypowiedź przedstawiciela Departamentu Stanu USA, który stwierdził, że „Rosja wykorzystała energetykę jak wrogi gracz do wrogich celów”. Zdaniem Riabkowa Moskwa nie po raz pierwszy słyszy dywagacje na ten temat.

Bez wątpienia koledzy w Waszyngtonie będą na tej tezie „harcować” również w przyszłości – podkreślił.

Jego zdaniem, powołując się na „wroga zewnętrznego” w energetyce i w sferze współpracy wojskowo-technicznej, amerykańscy urzędnicy już od dawna wzmacniają politykę dyktatury w stosunku do krajów, które są zainteresowane budowaniem równoprawnej i wzajemnie korzystnej współpracy z Rosją.

„Amerykanie jawnie starają się «podłożyć bombę» pod Nord Stream 2, teraz pojawił się szereg insynuacji na temat naszego kursu na globalnych rynkach energetycznych w warunkach ekstremalnych zmian cen i gwałtownego spadku popytu na źródła energii, co wynika przede wszystkim z szoku dla transportu na całym świecie, powstałego w wyniku epidemii” – podkreślił Riabkow.

Jak dodał, w Waszyngtonie widać pewną nerwowość.

Po ludzku jest to zrozumiałe. Niemniej jednak w obecnym okresie prób bardziej poprawne byłoby prawdopodobnie skoncentrowanie się na poszerzeniu płaszczyzn wzajemnego zrozumienia i interakcji, a nie na bezużytecznym „wyrównywaniu politycznych rachunków – podsumował wiceminister.

Zobacz również:

Duda: Będzie zwolnienie ze składek ZUS
Diagnozowanie koronawirusa przez aplikację: „To odciąży służbę zdrowia”
Media: USA chcą stworzyć sojusz naftowy z Arabią Saudyjską
Tagi:
Siergiej Riabkow, energetyka, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz