02:02 10 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
Demontaż pomnika marszałka Iwana Koniewa w Pradze – 3 kwietnia 2020 roku (32)
4290
Subskrybuj nas na

Tak długo, jak Republika Czeska podąża za kursem geopolitycznym Stanów Zjednoczonych, pomnik marszałka nigdy nie będzie bezpieczny w Czechach, skomentował sytuację z pomnikiem marszałka Koniewa, zdemontowanym 3 kwietnia w Pradze, przewodniczący Towarzystwa Przyjaźni Słowacko-Rosyjskiej Ján Čarnogurský.

3 kwietnia władze w dzielnicy Praga-6 zdemontowały pomnik marszałka Iwana Koniewa, wykorzystując fakt, że ze względu na ogólnokrajową kwarantannę obywatele nie mogli wyjść na protest. Pomnik jest tymczasowo przechowywany w prywatnej firmie, później planowana jest jego ekspozycja w Muzeum XX wieku, które nie ma jeszcze własnego budynku. W związku z tym krewni marszałka opublikowali petycję, wzywającą do zwrotu pomnika dowódcy do Rosji, a rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu zwrócił się do szefa Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej Aleksandra Bastrykina o pociągnięcie do odpowiedzialności zagranicznych urzędników, odpowiedzialnych za demontaż pomników radzieckich obywateli.

Sputnik poprosił o komentarz na temat tej sytuacji byłego premiera Słowacji i przewodniczącego Towarzystwa Przyjaźni Słowacko-Rosyjskiej Jána Čarnogurskiego, który wcześniej zaproponował administracji Pragi-6 wykupienie pomnika.

— Czy pomysł przeniesienia pomnika do Rosji jest uzasadniony, czy lepiej byłoby umieścić go w Muzeum XX wieku w Pradze?

— Wniosek rodziny marszałka Koniewa jest uzasadniony z kilku powodów. Jest to uzasadnione względami emocjonalnymi dla rodziny: mówimy o ich przodku.

Jest uzasadniony z powodów prawnych. Między Republiką Czeską a Federacją Rosyjską obowiązuje Umowa o przyjaznych stosunkach, zawarta w 1993 roku oraz umowa o współpracy w dziedzinie kultury, nauki i edukacji, zawarta w 1996 roku. W pierwszej, w art. 18 jest mowa o obowiązku współpracy w zakresie ochrony i badania dziedzictwa kulturowego obu krajów, w tym zabytków historycznych i kulturowych. W drugiej, w art. 4, obie strony zobowiązują się podejmować wysiłki na rzecz zachowania zabytków kultury i historii oraz innych przedmiotów kultury materialnej i duchowej narodów obu krajów, w tym pomników i pomników związanych z historią obu państw. Rozbiórka pomnika marszałka Koniewa bez zgody strony rosyjskiej stanowi naruszenie obu umów. Umieszczenie pomnika w tzw. Muzeum XX wieku stanowiłoby także pogwałcenie praw człowieka i obywatela krewnych marszałka Koniewa, ponieważ pomnik stanie się jedynie ekspozycją muzealną, a nie miejscem, w którym można pokłonić się marszałkowi, dla którego pomnik został stworzony.

Ponadto, jeśli jest to muzeum XX wieku, to będą eksponaty związane z nazistowską okupacją Republiki Czeskiej podczas wojny, na przykład pomnik nazistowskiego protektora Heidricha (jeśli został zachowany) i może się zdarzyć, że marszałek Koniew i Heidrich będą stali obok siebie jako równoprawne postaci.

To paradoks, ale w tym samym muzeum powinny być zdjęcia wiecu żałobnego na Placu Wacława w Pradze w 1942 roku po zabójstwie Heidricha. Według zachowanych materiałów wideo i fotograficznych na placu zgromadziły się tysiące mieszkańców Pragi, którzy opłakiwali Heidricha.

Przeprowadzka pomnika do Rosji byłaby lepszą alternatywą, a strona czeska uniknąłaby problemów, o których wspomniałem powyżej. Chciałbym dodać, że Towarzystwo Przyjaźni Słowacko-Rosyjskiej zaoferowało Pradze-6 wykup od niej pomnika po cenie ustalonej przez eksperta sądowego i przewiezienie go na Słowację. Marszałek Koniew dowodził operacją na przełęczy Dukelskiej, pomagając w ten sposób słowackiemu powstaniu narodowemu. Praga-6 udzieliła bardzo niejasnej odpowiedzi na naszą propozycję.

— Jak Pan myśli, jaki los czeka pomnik Koniewa w świetle polityki w Czechach i Europie?

— Tak długo, jak długo Republika Czeska podąża za kursem geopolitycznym Stanów Zjednoczonych, pomnik marszałka nigdy nie będzie bezpieczny w Czechach. Zawsze znajdą się oportuniści, którzy zechcą jeszcze bardziej zadowolić Amerykanów. Jeśli pomnik marszałka zostanie „zapomniany”, to w najlepszym wypadku zostanie umieszczony w pubie przy jakimś muzeum, w najgorszym wypadku zostanie po prostu zniszczony.

— Czy można powiedzieć, że demontaż pomnika Koniewa jest sygnałem, że czeska ocena rezultatów II wojny światowej i roli Związku Radzieckiego zostanie wkrótce zmieniona?

— Pomnik marszałka jest sygnałem, że koła rusofobiczne w Czechach stają się bardziej aktywne. W Czechach ustępstwa wobec sił kontynentalnych są tradycją. Na przykład w 1955 roku w Pradze zainstalowano największy posąg Stalina na świecie. I nie zgadli: wkrótce Chruszczow skrytykował Stalina na XX Kongresie KPZR. Pomnik Stalina w Pradze został następnie zburzony. Gdy USA zostaną geopolitycznie wyparte z Europy, może zostać wzniesiony pomnik marszałka Koniewa.

— Jak ocenia Pan pomysł ministra Szojgu, aby karać zagranicznych urzędników za burzenie pomników obywateli radzieckich?

— Propozycja ministra Szojgu jest słuszna. W końcu Stany Zjednoczone również prześladują cudzoziemców za wszystko, za co mogą, na całym świecie.

Przypomnijmy, że 3 kwietnia 2020 roku pomnik marszałka Iwana Koniewa w Pradze został zdemontowany przy pomocy dźwigu i umieszczony na trawniku za piedestałem.

Inicjatorem demontażu jest szef administracji Praga 6 36-letni Ondřej Kolář, który twierdzi, że pomnik zostanie przekazany do muzeum historii XX wieku. Tymczasem mieszkańcy czeskiej stolicy, a także działacze społeczni, posłowie i senatorowie wielokrotnie protestowali przeciwko zniszczeniu monumentu.

7 kwietnia prezydent Rosji Władimir Putin podpisał ustawę federalną o odpowiedzialności karnej za zniszczenie lub uszkodzenie grobów wojskowych i pomników upamiętniających poległych w obronie Ojczyzny.

Tematy:
Demontaż pomnika marszałka Iwana Koniewa w Pradze – 3 kwietnia 2020 roku (32)

Zobacz również:

Rosja chce karać za pomniki radzieckie. Także za granicą
MSZ Czech skomentowało rozbiórkę pomnika Koniewa w Pradze
Demontaż pomnika Koniewa w Pradze: były minister widzi zagrożenie dla suwerenności Czech
Tagi:
Praga, pomnik, Czechy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz