21:26 30 Październik 2020
Polityka
Krótki link
10704
Subskrybuj nas na

Krym nie potrzebuje uznania ze strony Unii Europejskiej, która nie jest w stanie odpowiednio postrzegać bieżącej sytuacji międzynarodowej, powiedział Sputnikowi Michaił Szeremiet, deputowany do Dumy Państwowej z regionu krymskiego.

Wcześniej Europejska Służba Działań Zewnętrznych (służba dyplomatyczna) Unii Europejskiej opublikowała na swojej oficjalnej stronie internetowej oświadczenie stwierdzające, że „UE nie uznaje i nie uzna nielegalnej aneksji” Krymu i oczekuje, że Rosja zaprzestanie wszelkich naruszeń prawa międzynarodowego na półwyspie krymskim. UE wyraziła również poparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy w granicach uznanych na arenie międzynarodowej i potępiła powoływanie mieszkańców Krymu do sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej.

Krym stał się częścią Rosji już w 1783 roku, kiedy Stany Zjednoczone nie miały nawet konstytucji, a nikt nawet nie myślał o zjednoczeniu państw europejskich. Dlatego Krym nie musi być uznawany przez kraje zachodnie, które nie są w stanie odpowiednio postrzegać obecnej sytuacji międzynarodowej. Wzywamy was, abyście nie ingerowali w wewnętrzne sprawy innego państwa, składając różnego rodzaju nieodpowiednie oświadczenia – powiedział Szeremiet.

Według niego kraje europejskie stoją dziś przed globalnymi wyzwaniami i zamiast nawiązywać przyjazne stosunki z Rosją, która zawsze przychodzi z pomocą w trudnych czasach, kontynuują nieodpowiedzialną i lekceważącą politykę wobec swoich obywateli.

Krym stał się rosyjskim regionem w marcu 2014 roku w wyniku referendum przeprowadzonego po przewrocie państwowym na Ukrainie. Wówczas 96% wyborców półwyspu zagłosowało za przyłączeniem ich regionu do Rosji.

„Nie” obcokrajowcom na Krymie

Pod koniec marca prezydent Władimir Putin podpisał dekret, który zabrania obcokrajowcom i osobom bez obywatelstwa posiadania działek na terytorium Krymu oraz Sewastopolu. Na listę terytoriów objętych ograniczeniami trafiło 19 z 25 formacji miejskich Krymu, w tym Armiańsk, Eupatoria, Jałta, Ałuszta, Teodozja, Kercz. W Sewastopolu na listę trafiło osiem tworów miejskich, w tym Inkerman.

Dokument opublikowano na portalu informacji prawnych.

Zgodnie z dekretem zakazem posiadania ziemi na wymienionych terytoriach objęte też zostaną zagraniczne osoby prawne.

Zobacz również:

Koronawirus dotarł na Krym
Krym skomentował test pocisku manewrującego na Ukrainie
Krym: Nie potrzebujemy uznawania przez UE dekretów prezydenta Rosji
Krym w składzie Rosji: Flota Czarnomorska jako zagrożenie dla NATO
Tagi:
Rosja, Krym, UE
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz