12:50 30 Październik 2020
Polityka
Krótki link
Demontaż pomnika marszałka Iwana Koniewa w Pradze – 3 kwietnia 2020 roku (32)
3150
Subskrybuj nas na

Rzecznik prezydenta Czech Jiří Ovčáček udzielił Sputnikowi wywiadu na wyłączność, w którym skomentował najbardziej palące tematy w czeskim społeczeństwie - przede wszystkim sytuację wokół pomnika marszałka Koniewa, który administracja Pragi-6 zdemontowała z Placu Interbrygady na początku kwietnia.

— Jak ocenia Pan solidarność UE w walce z koronawirusem? Czy można polegać na Amerykanach lub UE?

— Wadą UE jest to, że jest to skostniały aparat biurokratyczny. Dlatego początkowo UE zareagowała niezręcznie. Z drugiej strony członkostwo w UE upraszcza koordynację, wzajemną pomoc i komunikację. Kryzys pokazał, że biurokracja oderwana od życia szkodzi projektowi europejskiemu. Unijny plan naprawy gospodarczej jest potrzebny, ale nie powinien to być plan zielonego szaleństwa (green deal – red.). Możemy polegać na USA, ponieważ to w tym kraju wynaleziono lek „Remdesivir”.

— Co sądzi Pan o zarzutach, że Rosja „przeniknęła” w rządy krajów UE, (napisał o tym były poseł europejski Jaromír Štětina – red.)  a przy pomocy sytuacji wokół pomnika Koniewa próbuje narzucić własne spojrzenie na historię?

— Nikt nie ma wątpliwości, że Rosja i Chiny promują swoje interesy na świecie, które nie muszą pokrywać się z interesami czeskimi. Podobnie czeskie interesy niekoniecznie pokrywają się z interesami innych krajów. Temat dezinformacji i infiltracji jest w dużej mierze uzasadniony, ale spoczywa w rękach polityków, którzy nie mają poparcia wyborców. Systematycznie usiłują oni oczerniać odnoszących sukcesy polityków i bez wahania uciekają się do raczej prymitywnych oskarżeń.

— Jeśli chodzi o „wojnę z pomnikami”, to czy Republika Czeska przekaże pomnik Koniewa, jeśli Rosja okaże zainteresowanie tym pomnikiem?

— My (prezydent i jego biuro – red.) jednoznacznie potępiliśmy demontaż pomnika marszałka Koniewa. Mamy głęboki szacunek dla wyzwolicieli naszego kraju. Jednak pomnik stał się teraz zakładnikiem aroganckiej administracji [dzielnicy] Pragi-6. Szef administracji wyraźnie cieszy się z tej sytuacji; jego wizerunek uzupełniła lawina jego zniewag pod adresem wielu ludzi (Ondřej Kolář, szef dzielnicy Praga-6, nazwał m.in. zwolenników ochrony pomnika w jego dawnym miejscu „prawackim i lewackim dnem” – red.) . Podkreślam: Republika Czeska jest głęboko zainteresowana godnym rozwiązaniem tej sytuacji.

Tematy:
Demontaż pomnika marszałka Iwana Koniewa w Pradze – 3 kwietnia 2020 roku (32)

Zobacz również:

Demontaż pomnika Koniewa w Pradze: były minister widzi zagrożenie dla suwerenności Czech
Demontaż pomnika Koniewa w Pradze. MSZ Rosji zwraca uwagę na związek inicjatora z wykonawcą
Czechy gotowe do negocjacji z Rosją ws. pomnika marszałka Koniewa
Tagi:
Praga, pomnik, Czechy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz