Polityka
Krótki link
Wybory prezydenckie 2020 (102)
181
Subskrybuj nas na

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek skierowała zapytanie do szefa Państwowej Komisji Wyborczej w sprawie możliwości zorganizowania wyborów prezydenckich 10 maja. Szef PKW odpowiedział jednoznacznie: Niemożliwe.

Marszałek poinformowała w TVP Info, że podjęła dwie decyzje. Pierwsza dotyczy skierowania pisma do PKW z zapytaniem, czy PKW jako najwyższy organ wyborczy do przeprowadzenia wyborów jest w stanie zorganizować i przeprowadzić wybory prezydenckie 10 maja.

Szef PKW Sylwester Marciniak w odpowiedzi na pismo marszałek Sejmu Elżbiety Witek ocenił jednoznacznie, że „przeprowadzenie wyborów prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w dniu 10 maja 2020 r. jest niemożliwe z przyczyn prawnych i organizacyjnych”, podaje PAP. Szef PKW zwrócił uwagę, ze do zaplanowanych wyborów pozostało zaledwie 5 dni, a ustawy, która miałaby regulować głosowanie nie ma. Jak podaje PAP pismo Marciniaka zostało skierowane zanim Senat podjął decyzję ws. odrzucenia projektu ustawy.

W piśmie szef PKW podkreślił, że wyborcy nie są świadomi jak miałoby wyglądać i w jaki sposób zostać przeprowadzone głosowanie korespondencyjne

Druga decyzja marszałek Witek polega na tym że jutro (6 maja) skieruje wniosek do Trybunału Konstytucyjnego z zapytaniem, czy przesunięcie terminu wyborów będzie sprzeczne czy zgodne z Konstytucją. Witek dodała, że chodzi o dzień, który jest zgodny z Konstytucją, czyli najpóźniejszym możliwym terminem jest termin 23 maja. - To jest możliwe - stwierdziła Witek.

Wszystkim nam powinno zależeć na tym, żeby w maju – zgodnie z konstytucją – obywatele mieli prawo oddać swój głos na swojego kandydata; żebyśmy mieli wybraną głowę państwa w konstytucyjnym terminie. Liczę, że będzie to możliwe, ale czekam na decyzję Trybunału Konstytucyjnego - podkreśliła marszałek Sejmu.

Na pytanie dziennikarki, dlaczego Senat tak opieszale zajmował się projektem ustawy przez miesiąc, Witek zasugerowała, że jest to celowa obstrukcja. Przypomniała, że wcześniejsze decyzje Senatu, np. o podwyższeniu wieku emerytalnego została przyjęta zaledwie w ciągu 7 dni. Marszałek widzi w tej decyzji Senatu złą wolę. Jej zdaniem, jeżeli Senat miał jakiekolwiek wątpliwości, to mógł odrzucić projekt ustawy już na początku, a nie czekać miesiąc.

W kwestii przesunięcia wyborów na sierpień, jak to proponuje opozycja, marszałek Sejmu stwierdziła, że byłoby to kompletnym deliktem sprzecznym z konstytucją.

Senat na „nie”

Wcześniej Senat ogłosił swoją decyzję w sprawie projektu ustawy Prawa i Sprawiedliwości o zorganizowanie wyborów prezydenckich w formie korespondencyjnej dla wszystkich obywateli Polski.

Za odrzuceniem projektu było 50 senatorów, przeciwko odrzuceniu 35, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Tym samym Senat zdecydował o odrzuceniu sejmowego projektu ustawy o głosowaniu korespondencyjnym w wyborach prezydenckich w maju. Przed głosowaniem odbyła się debata.

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki ogłosił przerwę w obradach do jutra do godziny 10:00. Ustawa wróci teraz do Sejmu, który może odrzucić weto Senatu tylko bezwzględną większością głosów.

Tematy:
Wybory prezydenckie 2020 (102)

Zobacz również:

Poczta Polska: Szykujemy się na wybory 10 maja, damy radę
Wybory za tydzień, a nadal nic nie wiadomo. Komisje senackie odrzuciły projekt
Poczta nie zdąży dostarczyć pakietów wyborczych?
Tagi:
wybory prezydenckie, Elżbieta Witek, Senat RP, Sejm
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz