10:07 26 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
3224
Subskrybuj nas na

Ambasada Rosji w Pradze poinformowała, że rosyjski dyplomata otrzymał groźby z powodu nękania go w czeskich mediach.

„Ambasada zwróciła się do czeskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych z prośbą o podjęcie wszelkich odpowiednich środków, aby zapobiec ataków na wolność i godność jej pracownika. Z powodu nękania rosyjskiego dyplomaty przez czeskie media zaczęły do niego dochodzić groźby”, poinformowała ambasada w oświadczeniu na Facebooku.

Należy zauważyć, że ambasada „jest zmuszona zwrócić się do strony czeskiej, aby zapewnić funkcjonariuszowi misji dyplomatycznej ochronę policji”.

Seznam, praski portal internetowy, opublikował w niedzielę rozmowę korespondenta z niejakim Andriejem Wiktorowiczem K., którego przedstawiono jako pracującego w stolicy Czech szefa rosyjskiej agencji federalnej w charakterze dyplomaty. Media nazywają go człowiekiem, który rzekomo przywiózł śmiertelną truciznę, rycynę, do Czech na początku kwietnia.

Portal twierdzi, że z powodu tego mężczyzny zostali objęci ochroną trzej prascy politycy, związani z przemianowaniem placu przed ambasadą rosyjską na cześć Borysa Niemcowa, wzniesieniem pomnika własowców i rozbiórką pomnika radzieckiego marszałka Iwana Koniewa. Czeska telewizja poinformowała później, że dyplomata, który ma być zamieszany w skandal z rycyną to p.o. szefa przedstawicielstwa Rossotrudniczestwa w Czechach, Andriej Wiktorowicz Konczakow.

Szefowa Rossotrudniczestwa Eleanora Mitrofanowa nazwała takie doniesienia medialne „niepotwierdzoną, czystą prowokacją”. Według niej takie oskarżenia mają na celu wzmocnienie negatywnej reakcji na sytuację wokół rozbiórki pomnika Koniewa.

Wcześniej ambasada rosyjska w Czechach zaprzeczyła doniesieniom o rzekomo przywiezionej truciźnie, nazywając je „rażącymi i nikczemnymi”. Sekretarz prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow powiedział, że doniesienia czeskich mediów to kolejna dziennikarska kaczka. Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zauważył, że nikt nie publikuje dowodów, że Moskwa próbowała otruć kogoś w Czechach.

Zobacz również:

MSZ Rosji: Demontując pomnika Koniewa, Czechy zadają cios własnej historii
Czechy proponują Rosji omówić dzielące ich różnice
Tagi:
wojna z pomnikami, demontaż, Borys Niemcow, ambasada, stosunki dyplomatyczne, stosunki międzynarodowe, Rosja, Czechy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz