06:02 28 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
7273
Subskrybuj nas na

Plany Rosji w Arktyce są współmierne do potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa północnych granic kraju, powiedział Sputnikowi Franc Klincewicz, członek komitetu obrony Rady Federacji.

Wcześniej pierwszy asystent sekretarza stanu USA ds. europejskich i euroazjatyckich Michael Murphy powiedział, że zwiększenie obecności wojskowej Rosji w Arktyce wykracza poza obronę, a Pentagon i jego sojusznicy powinni na to odpowiedzieć.

Aby zrealizować swoje plany militarne, Stany Zjednoczone często koncentrują się nie na Chinach, ale na Rosji. Nasz kraj jest głównym „powodem” wzmocnienia amerykańskiej potęgi wojskowej – powiedział parlamentarzysta.

Podkreślił, że w Arktyce od około ośmiu lat istnieją jednostki radarowe.

„Dzisiaj, biorąc pod uwagę tor lotu pocisku balistycznego, jeśli zostanie kierowany przez Biegun Północny, to będzie najmniej narażona na atak” – wyjaśnił senator. W związku z tym Rosja bierze pod uwagę wszystkie możliwe zagrożenia i realizuje plany „w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych północnych granic” – dodał Franc Klincewicz.

W tym samym czasie Klincewicz zauważył, że nie tylko S-400, ale także S-300 wykazał wysoką wydajność, a Rosja już rozpoczęła testowanie S-500. „Jeśli mówimy o systemach obrony powietrznej, to na naszym terytorium mamy prawo umieścić je tam, gdzie uznamy to za konieczne”.

Jednocześnie Franc Klincewicz ironicznie zauważył, że plany USA były tak rozległe, że już chciały sprywatyzować Księżyc.

Wcześniej wypowiedź Murphy'ego była również komentowana w Dumie Państwowej Rosji. Oświadczenie Stanów Zjednoczonych w sprawie budowania potencjału militarnego Rosji w Arktyce, które rzekomo „wykracza poza obronę”, jest próbą znalezienia usprawiedliwienia dla zwiększenia potencjału militarnego w kierunku arktycznym z krajów NATO, które jest już obserwowane, powiedział wiceprzewodniczący Komitetu Dumy Państwowej ds. obrony Jurij Szwytkin.

„Chcę zauważyć, że to oświadczenie Stanów Zjednoczonych jest próbą znalezienia powodu do budowania potencjału militarnego w kierunku arktycznym z krajów bloku NATO, który dziś, niestety, ma miejsce” – powiedział Szwytkin.

Według pomocnika sekretarza stanu ds. europejskich i euroazjatyckich Michaela Murphy'ego, rosnąca obecność wojsk rosyjskich w Arktyce zagraża linii obrony przeciw okrętom podwodnym NATO na Północnym Atlantyku.

Chiny i Rosja coraz bardziej starają się podważać interesy Stanów Zjednoczonych, Zachodu i Aliantów. <...> A Arktyka nie jest wyjątkiem – powiedział amerykański dyplomata.

Według Murphy'ego Rosja stworzyła rozwiniętą infrastrukturę w Arktyce, ogłosiła wysłanie systemów obrony przeciwrakietowej S-400 na Półwysep Kolski i utworzyła nowe jednostki arktyczne. Jego zdaniem działania te wykraczają poza ochronę terytoriów, zagrażając granicy Wysp Owczych z Islandią.

Zobacz również:

„Inteligentne” celowniki z USA: Rosja powinna opracować takie same?
Dziura ozonowa nad Arktyką sama się zamknęła
Rosyjski desant w Arktyce: „Przed nami nikt tego nie dokonał” – wideo
Tagi:
USA, Rosja, Arktyka
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz