04:15 12 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
9145
Subskrybuj nas na

Kijów przedstawi swoich kandydatów na przedstawicieli niekontrolowanych przez Ukrainę obwodów donieckiego i ługańskiego na kolejnym spotkaniu grupy kontaktowej ds. Donbasu w formacie wideokonferencji.

Poinformował o tym w sobotę szef kancelarii prezydenta Ukrainy Andriej Jermak, dodając, że strona ukraińska nie zamierza uzgadniać porozumień mińskich z przedstawicielami DRL i ŁRL.

Ukraina zaprezentuje grupę przedstawicieli poszczególnych rejonów obwodów donieckiego i ługańskiego, składającą się głównie z ukraińskich obywateli – przesiedleńców wewnętrznych, którzy mogą reprezentować obwód doniecki i ługański i skończyć z monopolem na reprezentowanie tych obszarów przez nieuznane quasi-państwowe twory

– powiedział Jermak podczas wideokonferencji z ambasadorami państw G7 i przedstawicielem UE na Ukrainie Matti Maasikasem.

Szef kancelarii Zełenskiego twierdzi, że Kijów jest gotów do uzgadniania porozumień mińskich z tymi obywatelami Ukrainy, którzy „nie są związani z nielegalnymi grupami zbrojnymi, nie zabijali naszych żołnierzy i nie są związani z nieuznanymi tworami”.

„Naszym zdaniem właśnie tacy ludzie mogą reprezentować Donbas” – podkreślił Jermak.

Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odświeżył skład grupy kontaktowej ds. Donbasu w Mińsku. Kwestia rozwiązania sytuacji w regionie jest omawiana m.in. na spotkaniach grupy kontaktowej w Mińsku  która od września 2014 roku przyjęła już trzy dokumenty regulujące działania mające na celu deeskalację konfliktu. Jednak nawet po ogłoszeniu zawieszenia broni między stronami konfliktu dochodzi do wymiany ognia.

Zobacz również:

„Pora wyspowiadać Kościół”. Po nowym filmie braci Sekielskich
Cena dumpingu: „Wojna naftowa” zrujnowała budżet Arabii Saudyjskiej
Rosja: Przyrost zarażeń koronawirusem już drugi dzień z rzędu poniżej 10 tysięcy
Tagi:
czwórka normandzka, Format normandzki, Rosja, Wołodymyr Zełenski, konflikt, Donbas, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz