17:21 09 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
3231
Subskrybuj nas na

Bułgarskie Zgromadzenie Narodowe kategorycznie sprzeciwiło się proponowanej reformie administracyjno-terytorialnej na Ukrainie, która dotknie diasporę bułgarską zamieszkującą ten kraj. Reforma przewiduje podział rejonu bołgradzkiego obwodu odeskiego na pięć jednostek administracyjnych.

Parlamentarzyści przyjęli deklarację, w której wezwali rząd do podjęcia wszelkich niezbędnych działań wobec Ukrainy w celu ochrony praw swojej mniejszości narodowej.

Deputowani przypomnieli, że bułgarski premier Bojko Borysow i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski uprzednio uzgodnili, że podział terytorialny może nastąpić tylko wtedy, gdy zachowana zostanie integralność diaspory bułgarskiej oraz osiedli rejonu bołgradzkiego, który zamieszkują głównie Bułgarzy.

„Niestety w rzeczywistości przez swoje działania Ukraina nie uwzględnia wagi i znaczenia tego faktu. Wyrażamy zaniepokojenie i niepokój w związku z decyzją, którą przygotowuje Gabinet Ministrów Ukrainy o podziale rejonu bołgradzkiego na pięć wspólnot (jednostek administracyjnych). Uważamy, że będzie to poważny cios dla zwartej bułgarskiej diaspory i pozbawi ją niezależności administracyjnej. Co więcej, taki podział nie jest przewidziany w innych regionach Ukrainy!” – czytamy w deklaracji.

Jeden z autorów deklaracji, wiceprzewodniczący parlamentu Waleri Simeonow, wyraził oburzenie w związku z planami Ukrainy.

– Postanowili rozpocząć (reformę – red.) od najbardziej lojalnej mniejszości – bułgarskiej, która zostanie podzielona na pięć małych części. Zniszczy to naturalne centrum administracyjne, ośrodek kultury Bułgarów na Ukrainie, a mianowicie Bołgrad – powiedział Simeonow w wywiadzie dla bułgarskiej telewizji krajowej.

Według polityka po takich działaniach jego ukraińskich kolegów pojawiają się u niego wątpliwości, czy Bułgaria powinna wspierać Ukrainę w kwestii integracji euroatlantyckiej.

„Ja jako przewodniczący (parlamentarnej – red.) grupy przyjaźni z Ukrainą zaczynam myśleć o tym, czy jest w ogóle tam dla mnie miejsce. <...> W perspektywie osobiście zaczynam się zastanawiać, czy powinniśmy wspierać Ukrainę w jej drodze do Unii Europejskiej i NATO” – powiedział Simeonow.

Minister spraw zagranicznych Bułgarii Ekaterina Zachariewa również wezwała Ukrainę, aby nie dzieliła bułgarskiej diaspory na oddzielne części.

„Reforma administracyjna jest oczywiście w ramach suwerenności Ukrainy, ale ona nie powinna dopuścić do fragmentacji regionu, w którym skoncentrowana jest największa diaspora bułgarska na Ukrainie” – powiedziała Zachariewa, dodając, że współpracuje z ukraińskimi kolegami w tej sprawie i ma nadzieję na pozytywne rozwiązanie sytuacji.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy skomentowało decyzję bułgarskiego parlamentu. Resort nazwał przyjęcie deklaracji ingerencją w wewnętrzne sprawy kraju. Zaznaczył, że w kwestii reformy zostanie uwzględniona opinia mniejszości, w tym bułgarskiej.

– Dla nas próby ingerencji obcego państwa w wewnętrzne sprawy Ukrainy są całkowicie niedopuszczalne. Fałszywe manipulacyjne wypowiedzi na temat wpływu reformy na tożsamość narodową etnicznych Bułgarów na Ukrainie są zaskakujące i niezrozumiałe – oświadczyło wcześniej Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Obecnie bułgarska mniejszość narodowa na Ukrainie liczy ponad 200 tysięcy osób.

Kwestia mniejszości narodowych a członkostwo Ukrainy w NATO

Wcześniej konflikt grożący zerwaniem euroatlantyckiej integracji Ukrainy pojawił się również w stosunkach Kijowa i Budapesztu. Minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó oświadczył, że państwo zamierza blokować przystąpienie Ukrainy do NATO, dopóki na Zakarpaciu nie zostanie przywrócone prawo ukraińskich Węgrów do nauki w ich ojczystym języku.

Nową ustawę o edukacji, ograniczającą prawo mniejszości narodowych do nauki w języku ojczystym, przyjęto w Kijowie w 2017 roku. W czerwcu 2018 roku Węgry zablokowały prace komisji Ukraina-NATO, stawiając Kijowowi trzy warunki. Dotyczyły one prawa do nauki w języku ojczystym i nawiązania dialogu między ukraińskimi władzami a przedstawicielami węgierskiej diaspory.

20 maja Wołodymyr Zełenski oświadczył, że planuje podpisać memorandum z Węgrami, które pomoże rozwiązać konflikt językowy. Pojawiły się również informacje, że premier Węgier Viktor Orbán planuje wizytę na Ukrainie, aby spotkać się z Zełenskim po zakończeniu pandemii koronawirusa. Terminy wizyty strony planują ustalić po zakończeniu pandemii.

Zobacz również:

Rasmussen radzi Ukrainie: reformy i walka z korupcją, a UE przedłuży sankcje wobec Rosji
Tagi:
Ukraina, Bułgaria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz