11:23 20 Październik 2020
Polityka
Krótki link
Protesty po śmierci George'a Floyda (80)
9330
Subskrybuj nas na

Ambasada Rosji wysłała notatkę do Departamentu Stanu USA w sprawie incydentu z korespondentem RIA Novosti, powiedział ambasador Rosji w Waszyngtonie Anatolij Antonow.

Przypomnijmy, wielu dziennikarzy zgłosiło ataki ze strony policji w Minneapolis w sobotę wieczorem. Kilku dziennikarzy zostało trafionych gumowymi kulami, inni zostali potraktowani gazem łzawiącym. Wśród osób zaatakowanych przez policję byli dziennikarze CBS, NBC, VICE, „Minneapolis Star Tribune”, „Los Angeles Times”. Ucierpiał również korespondent RIA Novosti, któremu pryśnięto w twarz gazem pieprzowym. Później dziennikarz poinformował, że сzuje się dobrze.

„Michaił Turgijew i amerykańscy dziennikarze, którzy byli obok niego, zostali poddani niedopuszczalnemu potraktowaniu przez lokalnych policjantów. Jak widać z materiału wideo z miejsca zdarzenia, pracownicy prasy przedstawili się głośno i wyraźnie, mieli niezbędne oznaczenia na swoich ubraniach, przedstawili dokumenty i nie wykazywali żadnego oporu", powiedział Antonow, którego słowa zostały opublikowane na stronie ambasady na Facebooku.

„Notatka protestacyjna w sprawie tego oburzającego faktu została wysłana do Departamentu Stanu USA. Domagamy się dokładnego dochodzenia i poinformowania nas o jego wynikach” - powiedział Antonow.

Dołożymy wszelkich starań, aby ten incydent został uwzględniony przez organizacje zajmujące się prawami człowieka, które monitorują naruszenia praw pracowników mediów w Stanach Zjednoczonych

- powiedział ambasador.

Stwierdził także „całkowity brak jakichkolwiek oznak publicznego współczucia ze strony amerykańskiej prasy”.

Fala protestów w Stanach Zjednoczonych

Śmierć Afroamerykanina George'a Floyda w Minneapolis spowodowała zamieszki w wielu miastach po opublikowaniu nagrania z jego zatrzymania. Wideo pokazuje, jak policjanci powalili Floyda na ziemię i zakuli go w kajdanki, a jeden z oficerów naparł kolanem na jego szyję.

Na innym nagraniu widać, że dwóch policjantów rzuciło się na aresztowanego. Zatrzymany najpierw mówi kilkukrotnie, że nie może oddychać, a potem mdleje. Floyd był hospitalizowany, zmarł na oddziale intensywnej terapii.

Kiedy informacje te zostały upublicznione, policja poinformowała o zwolnieniu czterech funkcjonariuszy, którzy brali udział w zatrzymaniu. Następnie jeden z nich został oskarżony o morderstwo przez zaniedbanie i nieumyślne spowodowanie śmierci. W mieście zaczęły się protesty, którym towarzyszyły wandalizm i podpalenia. FBI przyłączyło się do śledztwa w sprawie śmierci Floyda, uznając tę sprawę za priorytet.

Tematy:
Protesty po śmierci George'a Floyda (80)

Zobacz również:

Zamieszki w Minneapolis: Podpalono komisariat policji
USA: masowe protesty po śmierci George'a Floyda przerodziły się w zamieszki
Tagi:
prawa człowieka, Departament Stanu USA, prawo, dziennikarz, policja, protesty, stosunki międzynarodowe, stosunki dyplomatyczne, stosunki rosyjsko-amerykańskie, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz