05:20 02 Grudzień 2020
Polityka
Krótki link
Protesty po śmierci George'a Floyda (80)
5892
Subskrybuj nas na

Stany Zjednoczone, w których w ostatnich dniach miały miejsce zamieszki, musiały stawić czoła konsekwencjom tych samych tez, które promowały na całym świecie, w tym możliwości destabilizacji sytuacji w innych krajach, powiedziała w niedzielę rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.

„To, co dzieje się w Europie i Stanach Zjednoczonych, jest odpowiedzią na wasze pytanie: zbierają to, co zasiali. Siejąc chaos, poczuli chaos w domu” – powiedziała na antenie telewizji „Rossija 1”.

Według niej Stany Zjednoczone stanęły w obliczu konsekwencji samych idei i tez, które „same promowały na całym świecie: możliwość destabilizacji sytuacji, zdolność do gry na wewnętrznych sprzecznościach, które są naturą każdego państwa i ludzi, których należy pokonać na drodze prawnej”.

„Wszystko, co wprowadzili do światowej świadomości, teraz zbierają sami” – podsumowała Zacharowa.

Fala protestów i zamieszek przetoczyła się przez miasta Stanów Zjednoczonych po śmierci w Minneapolis z rąk policji George'a Floyda. W Internecie pojawiło się wideo, w którym policja zakuła Floyda w kajdanki, powaliła go i rzuciło się na niego trzech policjantów, jeden z nich naparł kolanem na szyję zatrzymanego.

Floyd na nagraniu kilka razy mówi, że nie może oddychać, a potem cichnie. Zmarł na oddziale intensywnej terapii. Po rozpoczęciu zamieszek zwolniono czterech policjantów, a jeden z nich został oskarżony o zabójstwo.

Tematy:
Protesty po śmierci George'a Floyda (80)

Zobacz również:

Francja: Protesty przeciwko rasizmowi przekształciły się w zamieszki
Policjanci odeszli z sił specjalnych na znak protestu
Trump chce wykorzystać przepisy z 1807 roku: Wojsko położy kres protestom
Zacharowa: Żądamy od mediów zdementowania informacji o COVID-19 w Rosji
„Rozszaleliście się, pora wracać do rzeczywistości”: Zacharowa do byłej doradczyni prezydenta USA
Tagi:
polityka, Rosja, USA, Maria Zacharowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz