09:07 05 Marzec 2021
Polityka
Krótki link
4130
Subskrybuj nas na

Minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas nazwał stosunki między Berlinem a Waszyngtonem skomplikowanymi. Jego zdaniem „nie jest zaskakujące, że decyzja o wycofaniu” amerykańskich żołnierzy z Republiki Federalnej Niemiec „nie została uzgodniona”.

Wcześniej amerykańskie media podały, że prezydent Donald Trump planuje wyprowadzić 9,5 tysięcy spośród 35 tysięcy amerykańskich wojskowych z Niemiec. Rzecznik Gabinetu Ministrów Niemiec Steffen Seiber powiedział, że Berlin nie otrzymał oficjalnych informacji od Waszyngtonu i dlatego na razie nie komentuje tych doniesień medialnych.

„Powiedzmy, że są złożone” – powiedział Maas na żywo na antenie stacji telewizyjnej ZDF, odpowiadając na pytanie, jak trudne są obecnie stosunki między USA i Niemcami.

Jeśli jest jasne, że taka decyzja (w sprawie wycofania 9,5 tysięcy amerykańskich żołnierzy z Niemiec – red.) nie została w 100% uzgodniona w amerykańskim parlamencie, to nic dziwnego, że nie została również uzgodniona z nami – powiedział Maas.

Andrzej Duda i Donald Trump w Białym Domu
© Zdjęcie : The White House
Według ministra „wielu w Waszyngtonie jest niezadowolonych z tego, jak podjęto tę decyzję. Dla Niemiec «nadal nie jest jasne, czy, kiedy i jak, gdzie» to się stanie, wydaje się, że istnieje ogromna potrzeba przedyskutowania tego w amerykańskiej administracji”.

„To pokazuje, że tak ważna decyzja nie została wyczerpująco przedyskutowana przez rząd USA” – dodał.

Amerykańscy żołnierze zostaną skierowani do Polski…

Chociaż oficjalnie nic nie zostało potwierdzone, sugeruje się, że wojskowi trafią do Polski. Jak zauważył wcześniej prezydent Andrzej Duda, w Polsce stacjonuje kilka tysięcy amerykańskich żołnierzy i możliwe, że będzie ich więcej.

My zapraszamy do siebie naszych sojuszników. Armia amerykańska to największa i najsilniejsza armia na świecie – podkreślił.

Zdaniem ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka większa liczebność amerykańskich żołnierzy jest dobra dla bezpieczeństwa Polski i całej wschodniej flanki NATO.

... czy do Bułgarii?

Przedstawiciele Rady Atlantyckiej Bułgarii uważają, że rząd kraju nie może przepuścić okazji i powinien zwrócić się do USA z prośbą o skierowanie części amerykańskiego kontyngentu wojskowego z Niemiec do Bułgarii.

Jak podkreśliła organizacja, Bułgaria spełnia wszystkie niezbędne kryteria: Sofia wypełnia zobowiązania odnośnie zwiększania wydatków na obronę, kupuje amerykańskie F-16 i kontynuuje inne projekty w ramach modernizacji sił zbrojnych. Oprócz tego konieczność rozmieszczenia wojsk w kraju jest podyktowana „naruszeniem balansu sił na Morzu Czarnym na korzyść Federacji Rosyjskiej”.

„Obecnie nastąpił dogodny moment, żeby Bułgaria poprosiła o to, by część amerykańskich sił (zbrojnych), która zostanie wycofana z Niemiec, zaczęła być stopniowo dyslokowana w Bułgarii! (...) I nie na ostatnim miejscu: w Bułgarii rośnie nowe pokolenie ludzi, już od dawna zorientowanych na wartości rodziny euroatlantyckiej i twardo zamierzających raz na zawsze skończyć z uzależnieniem od Rosji, która hamuje rozwój kraju” – podkreśliła Rada Atlantycka.

Zobacz również:

Media: Niedługo decyzja ws. ilości amerykańskich żołnierzy w Polsce. Co z Fortem Trump?
Niemcy analizują: Dudzie jest bliżej do wsi niż Trzaskowskiemu
Niemcy: UE powinna mieć wspólną strategię wobec Chin
17 razy szybsza niż najszybsza na świecie: Trump opowiedział o nowej broni hipersonicznej
Opinia: A czemu by całkowicie nie wycofać amerykańskich wojsk z Niemiec?
Tagi:
Heiko Maas, NATO, wojsko, USA, Niemcy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz