20:55 02 Grudzień 2020
Polityka
Krótki link
2833
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka powiedział, że na świecie jest wystarczająca ilość gazu ziemnego, a republika może znaleźć alternatywę dla dostaw z Rosji, informuje BelTA.

Takie oświadczenie zabrzmiało podczas wizyty roboczej prezydenta w obwodzie grodzieńskim.

Dzięki Bogu, na świecie jest też wystarczająco ropy – bierz, nie chcę. A ceny są rozsądne. I jest też wystarczająco dużo gazu ziemnego, trwa walka o europejski rynek premium i nasz rynek między głównymi graczami dostarczającymi gaz ziemny. Istnieje alternatywa, można ją znaleźć – powiedział Łukaszenka, zwracając się do przewodniczącego koncernu państwowego „Belnieftiechim” Andrieja Rybakowa.

Białoruś nalega na konieczność zrewidowania ceny rosyjskiego gazu na 2020 rok z określeniem jej „prawidłowego i uczciwego poziomu”. Ministerstwo Energii republiki prowadzi negocjacje z Gazpromem i Ministerstwem Energii Rosji. Łukaszenka oświadczył wcześniej, że w obecnych warunkach cena rosyjskiego gazu dla Mińska powinna wynosić 40-45 dolarów za tysiąc metrów sześciennych, biorąc pod uwagę logistykę, a nie 127 dolarów, jak obecnie.

Poza tym Białoruś dywersyfikuje dostawy ropy w kontekście okresowych cenowych sprzeczności z głównym dostawcą, którym jest Rosja. Kraj nie rezygnuje z rosyjskiej ropy, dostarczanej gazociągiem „Przyjaźń” i cysternami kolejowymi, ale też rozwija alternatywne trasy dostaw surowca do swoich rafinerii. Ropa dostarczana jest morzem za pośrednictwem portów w Kłajpedzie i Odessie.

Zobacz również:

Ukraina jest gotowa na gaz z Polski
MSZ Rosji o strategii bezpieczeństwa narodowego Polski i „politycznych rozgrywkach” z gazem
Gazprom widzi podstawy do podwyższenia ceny gazu dla PGNiG
Na Białoruś trafiły pierwsze partie amerykańskiej ropy
Tagi:
gaz, Rosja, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz