01:03 11 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
306
Subskrybuj nas na

Wysoko postawieni australijscy urzędnicy twierdzą, że władze podejrzewają Chiny o przeprowadzenie ataków cybernetycznych na resorty rządowe i organizacje komercyjne.

Poinformowała o tym w piątek kanał telewizyjny ABC, powołując się na źródła w federalnych instytucjach rządowych.

Jak podała stacja, pomimo tego, że premier Australii Scott Morrison publicznie nie wymienił kraju odpowiedzialnego za ataki, wysoko postawione źródła potwierdziły, że podejrzewa się o nie Chiny. Celem hakerów były poufne dane personalne i gospodarcze, które przechowywane są w bazach danych resortów rządowych.

Wcześniej premier Scott Morrison powiedział, że australijskie organizacje i firmy, w tym resorty rządowe, padły ofiarą zakrojonych na wielką skalę ataków cybernetycznych, za którymi stoi inne państwo. Morrison nie wymienił żadnego konkretnego państwa, ale zaznaczył, że ich skala i charakter nie pozostawiają wątpliwości, że mają charakter państwowy. Dodał, że władze na razie nie mogą ustalić, jakie informacje interesują hakerów.

Zobacz również:

Naftohaz poszuka ropy i gazu niedaleko Krymu
Żyrardów: Interwencja policji skończyła się śmiercią 31-latki
Emilewicz: Nie Polska wybrała węgiel, decyzje podejmowała Moskwa
Tagi:
atak cybernetyczny, Australia, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz