04:35 28 Październik 2020
Polityka
Krótki link
3272
Subskrybuj nas na

Strona rosyjska rozpatruje większość szczegółów, opublikowanych przez byłego doradcę prezydenta USA Donalda Trumpa Johna Boltona, jako informacje służbowe, ale nie jest to sprawa Moskwy, powiedział rzecznik prasowy rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow.

„Można powiedzieć, że o ile możemy wiedzieć z dostępnych materiałów, w książce tej Bolton podaje w wielu miejscach informacje związane z jego działalnością służbową, negocjacjami i spotkaniami wyższego szczebla” – stwierdził na briefingu prasowym, odpowiadając na pytanie, czy Kreml zamierza zapoznać się z książką po jej publikacji.

Oczywiście nie ulega wątpliwości, że część tych informacji nie może być raczej upubliczniona, przynajmniej w naszym kraju odnoszą się one do kategorii „na użytek służbowy”. U nas istnieje taka praktyka, ale najwidoczniej w Stanach Zjednoczonych ta praktyka jest inna. I tak w ogóle to nie nasza sprawa – podsumował Pieskow.

Bolton napisał książkę, w której opisuje szczegóły współpracy z Trumpem, ma się ona ukazać 23 czerwca. Jej publikacja była niejednokrotnie przekładana po tym, jak Biały Dom oświadczył, że Bolton zamierza ujawnić w niej tajne informacje. Były doradca prezydenta USA napisał między innymi, że Trump nie chciał widzieć prezydenta Korei Południowej Mun Jae-ia na negocjacjach z liderem KRLD Kim Dzong Unem.

Wcześniej sąd odrzucił wniosek administracji odnośnie zakazu publikacji książki, pt. „The Room Where It Happened” („Pokój, w którym to się zdarzyło. Wspomnienia z Białego Domu”), ponieważ tysiące jej egzemplarzy trafiły już do sklepów w całym kraju i zagranicą, a fragmenty wyciekły do mediów. Jednocześnie sędzia zgodził się z tym, że Bolton naruszył procedurę uzgodnienia treści rękopisu z władzami, oddając ją do druku i uznał, że mogło dojść do ujawnienia poufnych informacji.

Zdaniem sądu Bolton albo zdobędzie teraz pieniądze i sławę, jeśli w książce nie ma informacji niejawnych, albo zostanie wobec niego wytoczona sprawa karna, jeśli się tam jednak znajdują. Trump poparł słowa sędziego i zapowiedział, że były współpracownik zapłaci wysoką cenę za złamanie prawa.

Zobacz również:

Kreml uważa gotowość Polski do udostępnienia terytorium NATO za zagrożenie
Kreml uważnie obserwuje działania NATO
„Wszystko, czego dotknie, zamienia się w g...o”: Bolton ostro o stosunku Trumpa do Macrona
Bolton: Putin lepiej przygotowuje się do spotkań niż Trump
Tagi:
polityka, Rosja, Kreml, Donald Trump, John Bolton
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz