20:43 20 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
9120
Subskrybuj nas na

Prezydent Andrzej Duda wylądował już w Waszyngtonie. Media, powołując się na wysokiej rangi urzędnika amerykańskiej administracji poinformowały, że obydwie delegacje zostaną przetestowane na koronawirusa.

Prezydent Andrzej Duda udał się do Stanów Zjednoczonych na zaproszenie prezydenta Donalda Trumpa. Przed wylotem powiedział, że leci na bardzo ważne rozmowy, podkreślając, że niezwykle cieszy się z tego zaproszenia, ponieważ to oznacza, że sojusz z USA jest dla Polski nie tylko ważny, ale przynosi dobre efekty.

To m. in. dzięki dobrym relacjom z USA jesteśmy członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego. Relacje, które mamy dziś są najlepsze na przestrzeni długiego okresu ostatnich lat. Cieszę się z tego bardzo. To będzie piąte moje oficjalne spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem - powiedział Duda.

Po wylądowaniu dodał, że spotkania na pewno będą dobre, bardzo merytoryczne, w bardzo mocnej reprezentacji. Przypomnijmy, ze wraz z prezydentem do USA udali się m. in. szef MON Mariusz Błaszczak i szef BBN Paweł Soloch.

Urzędnik amerykańskiej administracji: Polska i USA zawarły 123 umowy zbrojeniowe

Prezydent po przylocie zatrzymał się w Rezydencji Ambasadora RP w Waszyngtonie. Do spotkania liderów ma dojść w środę po godz. 14 czasu waszyngtońskiego (ok. godz. 20:15 polskiego czasu). Wcześniej wstępne szczegóły wizyty przedstawił już PAP szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Według niego dojdzie do spotkania w cztery oczy, a następnie po zakończeniu rozmów prezydenci wydadzą wspólne oświadczenie, którego ostateczna treść będzie zależeć od przebiegu rozmów.

Wizyta rozpocznie się od powitania przed Białym Domem, następnie prezydenci udadzą się do Gabinetu Owalnego, gdzie odbędą się rozmowy w cztery oczy. Później zaplanowano również spotkanie polskiej i amerykańskiej delegacji. Na zakończenie ma się odbyć podsumowująca konferencja prasowa, którą zapowiedziano na 21:30 czasu polskiego. O 22:00 Donald Trump ma pożegnać Andrzeja Dudę. Wizyta w Białym Domu ma potrwać ok. 2 godziny.

Jak przekazał Onet, wysokiej rangi urzędnik amerykańskiej administracji ujawnił, że zostaną podjęte szczególne środki ostrożności i zanim dojdzie do spotkania, obydwie delegacje zostaną poddane testom na koronawirusa.

Z kolei kwestia relokacji 9,5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec do Polski pozostaje otwarta. Biały Dom nie potwierdził jeszcze doniesień, że na 100% jednostki trafią do Polski. Źródła sugerują, że część wróci do USA, a część zostanie przeniesiona właśnie nad Wisłę. Potwierdził natomiast, że między Polską a USA zawarto 123 umowy zbrojeniowe, które są aktualnie realizowane i dodał, że ich wartość wynosi prawie 16 mld dolarów.

Chodzi o umowy na konkretne systemy zbrojeniowe, m. in. zakup myśliwców F-35, systemów Patriot, systemów HIMARS, rakiet przeciwpancernych Javelin.

Amerykański urzędnik ocenił, że pozwoli to Polsce na osiągnięcie „szerokiego potencjału obronnego”. Dzięki temu, jego zdaniem, Polska stanie się silnym partnerem dla USA i NATO. Urzędnik pozytywnie odniósł się do działań Polski, podkreślając, że oznacza to poważne i rzetelne podejście do bycia członkiem NATO.

Tuż przed wylotem Andrzej Duda poinformował jakie tematy zostaną poruszone podczas wizyty:  bezpieczeństwo militarne i jego wzmocnienie w Polsce, bezpieczeństwo energetyczne, współpraca gospodarcza (w ramach współpracy gospodarczej Duda przypomniał o gigantycznej inwestycji Microsoft w Polsce), współpraca w ramach Trójmorza, bezpieczeństwo telekomunikacyjne i cyberbezpieczeństwo. Prezydent zauważył, że tematów do rozmów jest bardzo wiele.

Polakom nie bardzo zależy na amerykańskim uzbrojeniu

Połowa Polaków, bo równe 50% zdecydowanie stwierdziła, że najważniejszą kwestią w stosunkach polsko-amerykańskich jest wymiana gospodarcza. Według wyników sondażu United Surveys dla RMF FM i „Dziennika Gazety Prawnej” na drugiej pozycji znalazły się dostawy gazu łupkowego z USA do Polski (13,4 %), a na kolejnym budowa elektrowni atomowej w Polsce( 9%). Kwestie militarne pojawiły się dopiero na kolejnych pozycjach. Na rozmowach o zwiększeniu obecności wojsk amerykańskich zależy 7,4% ankietowanych, z kolei zakup uzbrojenia od Stanów Zjednoczonych jest ważną kwestią dla zaledwie 2,4% badanych.

1,1% wybrało inny temat, a dla 7,7% nie miało zdania w tej sprawie. Badanie przeprowadzono na grupie 1100 osób przy wykorzystaniu metody CATI.

Zobacz również:

Waszczykowski o spotkaniu Duda-Trump: Amerykański prezydent poszukuje rady i wsparcia
Andrzej Duda w drodze do Waszyngtonu: Cieszę się bardzo z tego zaproszenia - foto, wideo
Duda „jedzie do USA po nowe wielkie inwestycje”
Tagi:
bazy wojskowe, Niemcy, Donald Trump, Andrzej Duda
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz