19:48 21 Październik 2020
Polityka
Krótki link
1532
Subskrybuj nas na

Bułgarska Rada Atlantycka po raz kolejny wezwała do usunięcia ze stanowiska dyrektora generalnego bułgarskiej telewizji narodowej Emila Koszłukowa za emisję 9 maja materiału z „prosowiecką propagandą”.

Jak zauważyła organizacja, to Kreml stoi za majowym programem i ostatnim incydentem w parku Rosenec.

„Tak jak Rosenec jest symbolem państwa zdobytego przez Kreml, tak Emil Koszłukow na czele BTN jest gwarancją spokoju mediów za kulisami!”, stwierdzono w organizacji.

Przypomnijmy, w ubiegłym tygodniu były minister sprawiedliwości Hristo Iwanow próbował dostać się do parku Rosenec niedaleko Burgas, ale Służba Bezpieczeństwa Narodowego przeszkodziła mu w tym, pomimo uwag, że park jest terytorium publicznym. Jak się później okazało, na jego terytorium znajduje się nieruchomość byłego przewodniczącego protureckiej partii „Ruch na rzecz Praw i Wolności” Ahmeda Dogana.

Incydent wywołał oburzenie wśród opinii publicznej: wiele osób wyraziło opinię, że poziom ochrony Dogana jest znacznie poważniejszy niż najwyższych urzędników państwowych. Według posła rządzącej partii GERB Toma Bikowa to incydent z parkiem Rosenec stał się przyczyną masowych protestów w całej Bułgarii.

Rada Atlantycka wcześniej powiązała wydarzenia w parku Rosenec z Rosją. Według przedstawicieli organizacji ochrona ograniczyła wejście do parku również dlatego, że znajduje się tam baza naftowa Lukoil.

„Rada Atlantycka Bułgarii stanowczo stwierdza, że ograniczony dostęp obywateli bułgarskich do wybrzeża letniej rezydencji Ahmeda Dogana i sąsiedniej bazy naftowej rosyjskiej firmy Lukoil w parku Rosenec nie jest przypadkiem ani nieporozumieniem. Uważamy, że kurort "Kamczia" na południe od Warny, którego właścicielem jest Rosja, a także przejęcie elektrociepłowni "Warna" przez Ahmeda Dogana, to nie tylko projekty turystyczne, energetyczne, transportowe lub biznesowe” – zauważyła organizacja 9 lipca.

Euroatlantyści zauważyli, że Moskwa próbuje przekształcić bułgarskie wybrzeże Morza Czarnego w „drugi Krym”.

Zwiększona migracja obywateli Rosji do Bułgarii i nabywanie tysięcy nieruchomości w dziesiątkach miejscowości nad Morzem Czarnym nie jest spontanicznym procesem, ale świadomą, długoterminową i dobrze zaplanowaną strategią geopolityczną, aby przekształcić Bułgarię w drugi Krym” – podaje Centrum.

W Bułgarii w związku z aresztowaniem dwóch doradców prezydenckich i incydentu w parku Rosenec od czwartku trwają protesty, których uczestnicy domagają się dymisji rządu i prokuratora. Według Mediapool w weekend w demonstracjach wzięły udział dziesiątki tysięcy ludzi w całym kraju.

Zobacz również:

Skandal w Bułgarii: w rozmowach z europejskimi partnerami najlepiej udawać głupiego
Bułgaria ma dla turystów z Polski wyjątkowy bonus
Bułgaria: Zatrzymano Polaka, który próbował przemycić migrantów
Tagi:
Kreml, Krym, protest, Bułgaria
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz