05:33 23 Październik 2020
Polityka
Krótki link
12243
Subskrybuj nas na

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher za pośrednictwem Twittera wyraziła swoją wdzięczność dla strony polskiej, która występuje przeciwko Nord Stream 2 i zadeklarowała poparcie dla sankcji USA wobec inwestycji.

Mosbacher podziękowała polskiemu MSZ za krytyczne stanowisko wobec projektu Nord Stream 2, pisząc że „nie jest to projekt komercyjny”. Jej zdaniem inwestycja to narzędzie w rękach rosyjskich władz, które ma zmusić Europę do jeszcze większej zależności od rosyjskich dostaw energii. Dyplomatka zaapelowała też o podjęcie wspólnych działań, żeby powstrzymać rosyjskie próby „osłabiania bezpieczeństwa Europy”.

​Ambasador odpowiedziała w ten sposób na wpis resortu spraw zagranicznych, który poparł wprowadzenie dodatkowych środków sankcyjnych wobec Nord Stream i dodał, że UE i USA powinni ściślej współpracować, żeby powstrzymać szkodliwe wpływy Kremla, mające na celu osłabienie więzi transatlantyckich.

USA „kroją sankcje”: Niemcy przyjmują do wiadomości, Rosja mówi o nieuczciwej konkurencji

Niemiecki rząd przyjął do wiadomości wypowiedzi sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo dotyczące sankcji wobec projektu gazociągu Nord Stream 2. Stanowisko Berlina w tym względzie pozostaje niezmienne – przekazała Sputnikowi służba prasowa gabinetu ministrów.

Przyjęliśmy do wiadomości wypowiedzi szefa amerykańskiej dyplomacji. Stanowisko RFN względem Nord Stream 2 zostało przedstawione wiele razy i nie uległo zmianie – oświadczył resort.

Wcześniej sekretarz stanu USA Mike Pompeo poinformował, że Departament Stanu ogłosił zaktualizowane wytyczne w sprawie sankcji przewidzianych w ustawie CAATSA. Odtąd Nord Stream 2 i część drugiej nitki Tureckiego Potoku nie będą chronione przed sankcjami. Podjęte kroki stawiają pod pręgierz inwestycje i inne działania związane z rosyjskimi gazociągami eksportowymi.

Przyjęliśmy do wiadomości wypowiedzi szefa MSZ USA. Nasze stanowisko odnośnie eksterytorialnych sankcji jest powszechnie znane. Odrzucamy je, bowiem uznajemy je za bezprawne. To jasne stanowisko niemieckiego rządu – potwierdziło w rozmowie ze Sputnikiem biuro prasowe Ministerstwa Gospodarki Niemiec.

Poproszony o skomentowanie groźby możliwych amerykańskich sankcji sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow nazwał je próbą zastosowania nieuczciwej konkurencji i wywarcia brutalnej presji na biznes w Europie.

To kontynuacja negatywnych tendencji. Kontynuacja takiej brutalnej linii, wywierania dużego nacisku na europejski biznes, do którego zaliczają się i nasze firmy. To kontynuacja nieuczciwej konkurencji – powiedział Pieskow, komentując możliwość wprowadzenia sankcji wobec Nord Stream 2.

Jak dodał, takie wypowiedzi mogą być rozpatrywane jako próba zmuszenia Europejczyków do kupowania droższego gazu na mniej korzystnych warunkach.

Gdzie przebiegnie Nord Stream 2?

Nord Stream 2 obejmuje budowę dwóch nitek gazociągu o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie z rosyjskiego wybrzeża przez Morze Bałtyckie do Niemiec.

Stany Zjednoczone aktywnie sprzeciwiają się inwestycji, promując swój skroplony gaz ziemny w UE, przeciwko budowie gazociągu są także Ukraina i kilka europejskich krajów, w tym Polska. USA w grudniu nałożyły na projekt sankcje, żądając od firm budowlanych natychmiastowego zaprzestania prac. Szwajcarska Allseas praktycznie natychmiast poinformowała o zawieszeniu prac przy gazociągu. Rosja niejednokrotnie argumentowała, że jest to korzystny dla Europy projekt komercyjny.

Nord Stream 2 jest ukończony w 94%. Gazprom ma nadzieję, że uruchomi gazociąg pod koniec 2020 roku lub na początku 2021 roku.

Zobacz również:

Pompeo o Nord Stream 2: Wynoście się lub poniesiecie konsekwencje. MSZ Rosji komentuje
Niemcy: Odrzucamy sankcje USA przeciwko Nord Stream 2. Są bezprawne
Kreml o sankcjach USA wobec Nord Stream 2: Nieuczciwa konkurencja
Tagi:
Nord Stream 2, Niemcy, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz