16:24 04 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
7421
Subskrybuj nas na

Zarówno Szymon Hołownia, który zakończył wybory w I turze na 3 pozycji, jak i Rafał Trzaskowski, który minimalnie przegrał z Andrzejem Dudą zapowiedzieli, że nie składają broni i zamierzają wykorzystać udzielony im przez wyborców kredyt zaufania.

Hołownia namiesza na polskiej scenie politycznej?

Kandydat na prezydenta, który przegrał walkę z Andrzejem Dudą i Rafałem Trzaskowskim, ogłosił powstanie stowarzyszenia „Polska 2050”. „Przyjmiemy wszystkich, którzy chcą zmiany” – zadeklarował Hołownia.

Jak wiadomo, Hołownia zdobył w wyborach prezydenckich 13,87% głosów, plasując się na 3. miejscu. Zapowiedział jednak, że to nie koniec, a jedynie początek.

„Stoi za mną 2,6 mln Polaków. Część z nich bierze udział w ruchu, który tę kampanię zbudował. To samorządowcy, aktywiści. Z wielu miejsc dostajemy sygnały, że ich liczba rośnie. Że dołączają się do nas” – powiedział Hołownia i ogłosił „rekrutację”.

Potrzebujemy świeżej krwi, obywatelskiej działalności. Uśmiechu i nadziei. Zbudowaliśmy Polskę solidarną. Teraz będziemy to pomnażać. Mam nadzieję, że każde z naszych biur stanie się ambasadą Polski. Że będzie obywatelskim hotspotem. Przyjmiemy wszystkich, którzy chcą zmiany – zaapelował.

Wygląda na to, że inicjatywa Szymona Hołowni ma spore szanse na powodzenie. Zgodnie z rezultatami sondażu przeprowadzonego dla „Super Expressu”, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w lipcu, to na trzecim miejscu podium znalazłoby się właśnie stowarzyszenie „Polska 2050” Hołowni z wynikiem 12,12 proc.

Na pierwszym miejscu nadal utrzymałoby się Prawo i Sprawiedliwość (41,4 proc.). Na drugim miejscu uplasowałaby się Koalicja Obywatelska (23,02 proc.), a na dalszych pozycjach Lewica (9,98 proc.) i Konfederacja (8,54 proc.). Poniżej progu wyborczego (4,24 proc.) znalazłoby się PSL, co oznacza, że posłowie partii nie zasiedliby w sejmowych ławach.

Trzaskowski zapowiada „Nową Solidarność”

Z podobnymi deklaracjami do Hołowni, wystąpił Rafał Trzaskowski podczas sobotniego wiecu w Gdyni. Ogłosił, że nie zamierza się poddać mimo przegranych wyborów i chce stworzyć ruch obywatelski, ponieważ jego zdaniem partia to za mało. Dodał, że należy zmienić hasło z Mamy dość! na Wszyscy razem! Według niego nowy ruch musi podtrzymać energię i determinację, która powstała.

Stwierdził też, że prawdziwy ruch obywatelski z pewnością przyczyni się do wygranej w kolejnych wyborach. Zapewnił, że nie składa broni i nadal będzie kontynuował spotkania z ludźmi i zrobi wszystko, żeby Polska wyglądała inaczej. Przypomniał też, że 10 milionów Polaków zagłosowało na Polskę tolerancyjną, europejską, na Polskę, w której nie dzieli się ludzi na równych i równiejszych, dlatego nie można tego zmarnować.

„Jeżeli nie chcecie się zapisać do partii politycznej, to chodźmy razem, stwórzmy ruch obywatelski, który razem z samorządami, z organizacjami pozarządowymi, razem z ośrodkami analitycznymi i razem z ludźmi dobrej woli będzie tworzyć podstawy do tego, żeby bronić społeczeństwa obywatelskiego i wszystkich niezależnych instytucji. Zróbmy to razem!”– powiedział do tłumu polityk.

Trzaskowski w II turze pokonał barierę 10 milionów głosów, których zapowiedział, że nie zmarnuje. Udało mu się „porwać” tłumy przeciwników i niezadowolonych z aktualnych rządów, o czym świadczą rezultaty badania przeprowadzonego przez SW Research dla rp.pl. 54,3 proc. respondentów uznało, że osiągnięty w wyborach wynik czyni z Trzaskowskiego lidera opozycji. Zaledwie 28,8 proc. nie zgodziło się z tym stwierdzeniem, a 16,9 proc. nie miało na ten temat zdania.

Czas pokaże czy zarówno Szymonowi Hołowni jak i Rafałowi Trzaskowskiemu uda się zamienić porażkę w sukces i zagospodarować potencjał i zaufanie, którym zostali obdarzeni podczas wyborów prezydenckich. Sceptycy już teraz mówią, że obydwie inicjatywy zapewne znikną w ciągu najbliższych trzech lat i że wzajemnie będą ze sobą rywalizować.

Zobacz również:

„Polska 2050” Szymona Hołowni trzecią partią w Sejmie?
Szymon Hołownia – chłopiec do wzięcia
Rosyjski prankster, który „wkręcił” Andrzeja Dudę: Do Trzaskowskiego pewnie byśmy nie zadzwonili
Trzaskowski nie składa broni i mobilizuje siły. Zapowiada „Nową Solidarność”
Tagi:
Andrzej Duda, Rafał Trzaskowski, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz