09:26 31 Październik 2020
Polityka
Krótki link
Szczyt UE ws. budżetu na odbudowę gospodarek po kryzysie (25)
6416
Subskrybuj nas na

Rzecznik rządu Piotr Müller skomentował wczorajszą rezolucję PE ws. nieprzyjęcia wieloletniego budżetu UE wyklarowanego na szczycie w Brukseli. Jedną z frakcji, która podpisała się pod dokumentem, jest EPL pod przewodnictwem Donalda Tuska.

Przypomnijmy, Parlament Europejski ogłosił wczoraj, że nie wyraża zgody na przyjęcie uzgodnionego podczas szczytu w Brukseli wieloletniego budżetu UE w obecnym kształcie i wezwał do wznowienia negocjacji z krajami Wspólnoty. Rezolucja przyjęta przez PE jest niewiążąca prawnie. 465 europosłów głosowało za jej przyjęciem, 150 przeciw, 67 wstrzymało się od głosu.

Parlament Europejski chce, aby kwestia wieloletniego budżetu UE została ponownie przedyskutowana z członkami Wspólnoty. Stanowisko polityczne PE zostało przygotowane przez frakcje: Europejskiej Partii Ludowej (EPL), Socjalistów i Demokratów (S&D), Odnowić Europę, Zielonych oraz Zjednoczoną Lewicę Europejską (GUE). Dokumentu nie podpisali Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), do których należy PiS.

Pozytywnie oceniono w PE natomiast osiągnięte w Brukseli porozumienie ws. funduszu odbudowy.

Tusk rzuca Polsce kłody pod nogi?

Zdaniem Müllera rezolucja PE ws. budżetu UE to „pewnego rodzaju gra”. Podkreślił, że Donald Tusk, wraz z EPL, podjął próbę zablokowania „najlepszego budżetu w historii dla Polski”. Co oznacza sprzeciw PE? W perspektywie ponowne rozpoczęcie procedury dialogu nt. budżetu.

Jestem też trochę zaskoczony, bo pamiętajmy o tym, że przewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej jest przecież Donald Tusk. To jest najlepszy budżet w historii dla Polski, a mimo wszystko, mimo tego, że jest przewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej nie uniósł się ponad te – chyba animozje – w stosunku do Prawa i Sprawiedliwości i de facto podjął próbę blokowania budżetu, korzystnego budżetu dla naszego kraju – podkreślił rzecznik rządu.

Jeśli chodzi o kwestię praworządności powiązaną z wypłatą środków z UE, Müller stwierdził, że pojęcie praworządności jest tu „umowne”, kryteria nie są jasne.

Każdy poniekąd chce w Unii Europejskiej pokazać, że coś się udało z tą praworządnością zrobić, ale też weźmy to w pewien cudzysłów, bo przecież to nie są kryteria jasne: one są na tyle zmienione do tego, co było proponowane na początku, że realnie ten mechanizm użyty w taki sposób, jakby chciała tego np. Komisja Europejska, po prostu nie będzie – zaznaczył.

Wyjątkowo burzliwy szczyt

Unijny szczyt w Brukseli zakończył się we wtorek. Uzgodniono, że zostanie powołany fundusz odbudowy o wartości 750 mld euro, na który składa się 390 mld euro grantów i 360 mld euro pożyczki. Z kolei budżet UE na lata 2021-2027 ma wynieść 1,074 bln euro.

Polska miałaby otrzymać łącznie, w przeliczeniu na złotówki, 776 mld zł wsparcia w formie dotacji i pożyczek. Jak podkreślono we wnioskach końcowych ze szczytu, RE podkreśla znaczenie ochrony interesów finansowych Unii i poszanowania praworządności.

Tematy:
Szczyt UE ws. budżetu na odbudowę gospodarek po kryzysie (25)
Tagi:
PiS, budżet, Donald Tusk
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz