18:56 11 Sierpień 2020
Polityka
Krótki link
13157
Subskrybuj nas na

Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Emine Dżaparowa poinformowała, że strategia „deokupacji” Krymu została już opracowana, ale dokument nie został jeszcze upubliczniony.

Wcześniej minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmitrij Kuleba opowiedział mediom o opracowaniu przez ekspertów resortu strategii „deokupacji” Krymu, ta strategia to „długa gra”, co oznacza stałą kontrolę nad naciskiem sankcyjnym oraz gotowość instytucji państwowych do odzyskania Krymu „kiedy nadejdzie ten moment”.

„Opracowaliśmy dokument „Strategia deokupacji Krymu”, w tej chwili nie jest on upubliczniony, bo uważamy, że w takich sprawach powinny istnieć dokumenty o szerszej skali. A to tylko część dużej strategii deokupacji. I mamy nadzieję, że prędzej czy później Ukraina na różnych poziomach będzie mogła to zaprezentować” – powiedziała w piątek Dżaparowa na antenie ukraińskiej telewizji "Dom".

Powiedziała, że ukraińskie MSZ planuje stworzyć międzynarodową platformę komunikacji w sprawach Krymu. „Kiedy mówimy o Donbasie, mamy w ten czy inny sposób różne formy komunikacji, dyskusje o przyszłości Donbasu. To jest "Normandia", format miński, trójstronna grupa kontaktowa, czyli mamy ścieżki międzynarodowej uwagi na ten temat. Jednak gdy mówimy o Krymie, niestety reakcja społeczności światowej jest raczej fragmentaryczna i sporadyczna" – dodała.

Krym częścią Rosji

Krym stał się rosyjskim regionem w marcu 2014 roku w wyniku referendum przeprowadzonego po przewrocie państwowym na Ukrainie. Wówczas 96% wyborców na półwyspie zagłosowało za przyłączeniem ich regionu do Rosji.

Ukraina w dalszym ciągu uważa Krym za swoje, ale tymczasowo okupowane terytorium. Moskwa wielokrotnie podkreślała, że mieszkańcy półwyspu podjęli decyzję w demokratyczny sposób, w pełnej zgodności z prawem międzynarodowym. Według prezydenta Rosji Władimira Putina kwestia Krymu jest „całkowicie zamknięta”.

Zobacz również:

Pierwsze rury do budowy wodociągu dotarły na Krym – wideo
Lewica martwi się o Krym i chce zwołania RBN: Problemy z wodą „sprowokują” Rosję
„Proradziecka propaganda i drugi Krym”. Bułgarscy „euroatlantyści” o zamiarach Kremla
Tagi:
MSZ Rosji, Rosja, Ukraina, Krym, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz