22:59 30 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
Wybory prezydenckie na Białorusi i masowe protesty (103)
1124
Subskrybuj nas na

RT poinformowała, że w Mińsku zatrzymano dwóch dziennikarzy, współpracujących z agencją Ruptly. Poinformowano, że podczas wyborów filmowali oni głosowanie w lokalach wyborczych.

„Dziesięć godzin później (...) nadal nie nawiązują kontaktu. Według informacji Ruptly są w jednym z miejskich komisariatów policji” – poinformowała RT na Telegramie.

Wcześniej w stolicy Białorusi przetrzymywani byli także dziennikarze telewizji "Dożdż". Przy tym, jak powiedziała przedstawicielka MSZ Maria Zacharowa, nie mieli akredytacji. Białoruskie MSZ wyraziło przypuszczenie, że Rosjanie będą musieli opuścić kraj.

Według najnowszych danych frekwencja na wyborach prezydenckich na Białorusi wyniosła 79%. Aby zostać wybranym, jeden z kandydatów musi otrzymać więcej niż połowę głosów. Obecny prezydent Aleksander Łukaszenka, Andriej Dmitriew, Anna Kanopacka, Swietłana Cichanouska i Siergiej Czereczeń pretendują na najwyższe stanowisko w państwie.

Tematy:
Wybory prezydenckie na Białorusi i masowe protesty (103)

Zobacz również:

Białoruś: prawie jedna trzecia wyborców oddała głos w przedterminowych wyborach
Kolejka przed ambasadą w Warszawie: obywatele Białorusi chcą zagłosować w wyborach prezydenckich
Wybory prezydenckie na Białorusi: frekwencja przekroczyła 73%
Tagi:
Ruptly, Białoruś, dziennikarz, Mińsk
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz