19:32 28 Październik 2020
Polityka
Krótki link
Wybory prezydenckie na Białorusi i masowe protesty (103)
0 24
Subskrybuj nas na

Kandydatka na prezydenta Białorusi Swietłana Cichanouska opuściła w poniedziałek teren Centralnej Komisji Wyborczej po złożeniu skargi - poinformowała Sputnik Centralna Komisja Wyborcza Białorusi. Później udało się z nią skontaktować, poinformował jej sztab.

Wcześniej kilka kanałów Telegramu donosiło, że Cichanouska była rzekomo przetrzymywana w CKW, dokąd udała się w poniedziałek po południu, aby złożyć skargę dotyczącą wyników wyborów na najwyższe stanowisko państwowe.

Cichanouska opuściła teren komisji po złożeniu skargi, wraz z nią był jej prawnik. O godzinie 19.00 (czasu lokalnego) opuścili CKW także wszyscy pracownicy, w tym przewodnicząca Lidia Jermoszyna. Nikt tam nie został

- powiedział agencji przedstawiciel Centralnej Komisji Wyborczej.

Poszukiwanie informacji o miejscu pobytu kandydatki na prezydenta odbywa się na tle wiadomości szefa KGB, że planowano na nią zamach.

Twitter internet laptop
© Zdjęcie : Pixabay/Photo Mix
Jej sekretarz prasowa od kilku godzin nie odbierała telefonów. Nie wiedzieli też o miejscu pobytu Cichanouskiej również w jej sztabie wyborczym. Sekretarz prasowy Marii Kolesnikowej powiedział Sputnikowi, że nie ma żadnych informacji o miejscu pobytu Cichanouskiej. Według niego Kolesnikowa też najprawdopodobniej nie wie, gdzie jest Swietłana.

Maria Kolesnikowa jest obecnie na spotkaniu, więc nie ma możliwości poszukiwania informacji o Cichanouskiej

- powiedział sekretarz prasowy.

O godz. 23:45 czasu lokalnego pojawiła się informacja, że Cichanouska "jest w porządku", ustalono kontakt przez telefon.

Wyniki wyborów prezydenckich na Białorusi

W niedzielę odbyły się wybory prezydenckie na Białorusi. Urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenko według ostatecznycj wyników zdobył  80,08% - poinformowała przewodnicząca Centralnej Komisji Wyborczej Lidia Jermoszyna. Główna rywalka Łukaszenki zyskała 9,9% głosów.

W wielu miastach Białorusi tuż po wyborach rozpoczęły się protesty. Najbardziej napięta sytuacja zaistniała w stolicy Białorusi – doszło do eksplozji - policja użyła armatek wodnych, gazu łzawiącego i granatów ogłuszających. Według wstępnych informacji rannych zostało kilka osób, które trafiły do szpitala w Mińsku.

W poniedziałek Mińsku odbyło się spotkanie ambasadorów państw Unii Europejskiej, w trakcie którego omawiane były wybory i aktualna sytuacja w kraju. Poinformował o tym szef MSZ Polski Jacek Czaputowicz. Jak zaznaczył szef polskiego resortu dyplomacji, ambasadorowie są rozczarowani sytuacją, jaka zapanowała w kraju.

Tematy:
Wybory prezydenckie na Białorusi i masowe protesty (103)

Zobacz również:

Białoruś: protesty opozycji i zatrzymania w Mińsku
„Wolna Białoruś” – protestujący zbierają się w Warszawie
Tagi:
policja, opozycja, Alaksandr Łukaszenka, Wybory prezydenckie-2018 w Rosji, protesty, wybory
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz