18:51 20 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
Wybory prezydenckie na Białorusi i masowe protesty (103)
7321
Subskrybuj nas na

Kandydat Demokratów w wyścigu do Białego Domu Joe Biden wezwał do przeprowadzenia „przejrzystego” liczenia głosów w wyborach prezydenckich na Białorusi i zaapelował do Aleksandra Łukaszenki o powstrzymanie się od stosowania przemocy wobec protestujących.

„Popieram tych, którzy wzywają do przejrzystego i dokładnego liczenia głosów oraz uwolnienia wszystkich więźniów politycznych. Wzywam również prezydenta Łukaszenkę do poszanowania praw pokojowych demonstrantów i powstrzymania się od dalszej przemocy” - napisał Biden w oświadczeniu.

Kandydat na prezydenta USA przypomniał, że Białorusini domagają się, aby ich głos został usłyszany.

Po wyborach prezydenckich, przyćmionych fałszerstwami, obywatele protestują pokojowo, żądając dokładnego policzenia głosów, a wychodzą im na spotkanie siły specjalne z granatami hukowymi, gazem łzawiącym i gumowymi kulami

– powiedział Biden.

Jak podkreślił, działania prezydenta Białorusi nie przypominają „działań przywódcy politycznego, który jest pewien, że wygrał uczciwe wybory”. Biden powiedział też, że dzięki dziennikarzom i aktywistom „znamy teraz prawdę o atakach reżimu na demokrację”.

Protesty po wyborach prezydenckich

W niedzielę na Białorusi odbyły się wybory prezydenckie. Według danych podanych przez Centralną Komisję Wyborczą urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka zdobył 80,08%, rywalka Łukaszenki Swietłana Cichanouska - 10,09% głosów.

W wielu miastach Białorusi tuż po wyborach rozpoczęły się protesty. Najbardziej napięta sytuacja zaistniała w stolicy Białorusi – tam doszło do eksplozji – policja użyła armatek wodnych, gazu łzawiącego i granatów ogłuszających. Zatrzymanych zostało około 3 tys. osób w całym kraju.

W nocy na wtorek przeprowadzono kolejne zatrzymania w Mińsku, Grodnie i innych białoruskich miastach. Jeden z protestujących zginął w rezultacie starć w Mińsku.

Tematy:
Wybory prezydenckie na Białorusi i masowe protesty (103)

Zobacz również:

Budowa gazociągu Nord Stream 2 może być zamrożona?
W Polsce jak na Białorusi? „To zupełnie niepoważne podchodzenie do polityki”
Wyjazd Cichanouskiej na Litwę „zorganizowały” białoruskie władze?
Tagi:
protesty, demokracja, wybory prezydenckie, Alaksandr Łukaszenka, Białoruś, Joe Biden
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz