04:40 28 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
2180
Subskrybuj nas na

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa uważa, że opublikowany niedawno fragment raportu amerykańskiego Senatu o „rosyjskiej ingerencji” w wybory prezydenckie w USA jest pozbawiony treści i faktów.

Zacharowa podkreśliła, że te same cechy dotyczą innych części niniejszego raportu, a także „raportu Müllera” i innych dokumentów dotyczących rzekomego udziału Moskwy w wyścigu wyborczym.

Jak dodała, Moskwa wielokrotnie komentowała te zarzuty, zwracając uwagę na ich „absolutnie bezpodstawny charakter”.

Ze swojej strony możemy tylko żałować, że z powodu ich ambicji i dążenia do wzbudzenia nastrojów rusofobicznych poważnie zaszkodzono dialogowi dwustronnemu. Nie sądzimy, aby stawianie na dalsze zaszczepianie antyrosyjskich mitów w społeczeństwie przyniosło komuś korzyści

– oceniła Zacharowa.

Rosja wielokrotnie zaprzeczała oskarżeniom o próby wpływania na procesy demokratyczne w różnych krajach, a rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazwał je „absolutnie bezpodstawnymi”. Minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow oświadczył, że nie ma dowodów na „rosyjską ingerencję”.

Zobacz również:

Hiszpania zamknie domy publiczne?
Alkohol i kofeina: omski resort zdrowia poinformował o wynikach badań Nawalnego
Łukaszenka: Niektóre siły w Polsce przypomniały sobie o Kresach Wschodnich
Tagi:
stosunki dyplomatyczne, stosunki międzynarodowe, stosunki rosyjsko-amerykańskie, USA, wybory prezydenckie, ingerencja, Maria Zacharowa, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz