23:44 26 Październik 2020
Polityka
Krótki link
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)
14431
Subskrybuj nas na

Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa, komentując doniesienia o możliwych sankcjach w związku z stanem zdrowia Aleksieja Nawalnego, zwróciła uwagę, że dziwne i nieprzyzwoite jest mówienie o czymś takim, gdy nie są znane fakty.

Wcześniej rosyjskie MSZ poinformowało, że podczas rosyjsko-amerykańskich konsultacji, które odbyły się 25 sierpnia w Moskwie z udziałem Stephena Bieguna, zastępcy sekretarza stanu USA, „poruszono kwestię Nawalnego” i, „z góry określając to co się stało jako «incydent»”, strona amerykańska podkreśliła, że jeśli potwierdzi się wersja zatrucia, „Waszyngton podejmie działania, które przyćmią reakcja społeczeństwa amerykańskiego na rosyjską ingerencję w wybory prezydenckie w USA w 2016 roku”. Strona rosyjska zwróciła uwagę na podejrzany pośpiech, z jakim USA i UE przyjęły wersję o otruciu Nawalnego, zaznaczając, że Federacja Rosyjska opowiada się za jak najbardziej dokładnym i obiektywnym śledztwem w sprawie incydentu oraz uznaje bezpodstawne oskarżenia za niedopuszczalne.

Teraz bezpośrednio do tych wypowiedzi, do nowych dawek wypowiedzi – nie są związane z niczym konkretnym, są, powstają, i albo jest potrzebny powód, albo ten powód zostanie stworzony, jeśli go nie ma. Przywykliśmy do tego, generalnie odnosimy się już do tego, chyba nie jest to dla nas zaskoczeniem – powiedziała Zacharowa w telewizji Rossija 1.

„Jeszcze raz powtarzam, że – moim zdaniem – bardzo dziwne i być może nawet nieprzyzwoite jest mówienie o sankcjach i środkach, gdy nie ma faktów na stole – w zasadzie ich nie ma” – powiedziała przedstawicielka rosyjskiego MSZ.

Opozycjonista od 20 sierpnia w śpiączce

W czwartek 20 sierpnia samolot, którym Nawalny leciał z Tomska do Moskwy, wylądował awaryjnie w Omsku ze względu na zły stan zdrowia opozycjonisty. Został on przyjęty do Szpitala Ratunkowego Nr 1. Regionalne ministerstwo zdrowia poinformowało, że pacjent przebywa na oddziale intensywnej terapii. Rzeczniczka Nawalnego Kira Jarmysz zasugerowała wcześniej, że został on otruty.

Szpital z kolei twierdził, że otrucie to tylko jedna z możliwych przyczyn stanu Nawalnego, otrzymuje on wszelką niezbędną pomoc, ale jest w śpiączce. Zastępca lekarza naczelnego szpitala Anatolij Kaliniczenko poinformował w piątek rano 21 sierpnia, że zgodnie z wynikami badań trucizn i śladów ich obecności we krwi lub moczu pacjenta nie znaleziono. Później lekarz naczelny szpitala Aleksander Murachowski powiedział, że lekarze jako główną diagnozę podają zaburzenia metaboliczne, które spowodowały gwałtowny spadek poziomu cukru we krwi.

W sobotę Aleksiej Nawalny został przetransportowany do kliniki Charite w Berlinie.

Jak powiedział w poniedziałek lekarz naczelny Szpitala Ratunkowego Nr 1 w Omsku Aleksander Murachowski, berlińska klinika poinformowała, że Nawalny nadal „jest w stabilnym ciężkim stanie”. Ponadto niemieccy lekarze podziękowali omskim kolegom „i nie mają wątpliwości, że udało się uratować pacjentowi życie”.

Wnioski różnią się od siebie

Ze wstępnej diagnozy niemieckich lekarzy wynika, że Nawalny został otruty. Z kolei rosyjscy lekarze twierdzą, że gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia opozycjonisty nastąpiło w wyniku zaburzeń metabolicznych. Kreml wyraził nadzieję, że niemieccy lekarze udzielą wyczerpujących wyjaśnień, jeśli uznają, że Nawalny został otruty. Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow powiedział, że wnioski rosyjskich i niemieckich lekarzy różnią się interpretacją tych samych badań. Kreml nie doszukał się niczego nowego w oświadczeniach lekarzy z kliniki Charite. Powodem do wszczęcia śledztwa – zdaniem Pieskowa – będzie ustalenie tego, że Nawalny został otruty.

Aleksiej Nawalny i toczące się postępowania w jego sprawie

Aleksiej Nawalny, który założył Fundusz do Walki z Korupcją (FBK), został kilkakrotnie aresztowany, a nawet na krótko osadzony w więzieniu w lipcu 2013 roku pod zarzutem defraudacji. W grudniu 2016 roku Nawalny ogłosił swoją decyzję o kandydowaniu na prezydenta w wyborach w 2018 roku, ale ze względu na wcześniejsze wyroki został wykluczony przez Centralną Komisję Wyborczą Rosji.

Aleksiej Nawalny
© Sputnik . Alexey Kudenko
Szefowa Komisji Wyborczej Ella Pamfiłowa stwierdziła wówczas, że Nawalny nie może kandydować, podkreślając jednak, że zgodnie z prawem może wziąć udział w wyborach prezydenckich dopiero po 2028 roku.

W sierpniu 2019 roku Komitet Śledczy Rosji wezwał kilku pracowników FBK na przesłuchanie w sprawie prania brudnych pieniędzy i ogłosił, że wydał nakaz zamrożenia kont bankowych FBK.

Służby wszczęły śledztwo w sprawie prania pieniędzy o wartości około 1 mld rubli (15,3 mln dolarów), uzyskanych z nielegalnych źródeł. W związku z tym w lipcu 2020 roku Nawalny zapowiedział zamknięcie funduszu, który został wpisany przez Ministerstwo Sprawiedliwości do rejestru organizacji pozarządowych pełniących funkcję agenta zagranicznego.

Tematy:
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)

Zobacz również:

USA rozszerzają sankcje wobec Rosji. Chodzi o prace nad „bronią chemiczną i biologiczną”
Boris Johnson zainteresował się Nawalnym
Źródło UE ujawnia szczegóły sankcji wobec białoruskich władz
Niemiecki rząd: Diagnoza Nawalnego nie była motywowana politycznie
Putin o Nawalnym: Potrzebujemy obiektywnego śledztwa w tej sprawie
Tagi:
Maria Zacharowa, sankcje, Aleksiej Nawalny, Niemcy, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz