01:46 28 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)
25672
Subskrybuj nas na

Prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka powiedział, że jeśli na zachodniej granicy Państwa Związkowego „drgną”, Mińsk i Moskwa użyją wspólne zgrupowanie sił zbrojnych – poinformował Sputnik Belarus.

„Zawarliśmy umowę. Powiedziałem (prezydentowi Rosji – red.), abyśmy pomyśleli, co będziemy robić. Powiedział, że wiemy, czego chcą. A Putin przeszedł już przez kilka takich etapów, od wojny czeczeńskiej i wie, co dzieje się na granicach. I zgodziliśmy się. Poradzimy sobie z tym problemem – powiedział Łukaszenka.

Jednocześnie zaznaczył, że podstawą wspólnego zgrupowania będzie armia białoruska, a w Mińsku i Moskwie „ani głos, ani ręka, ani noga nie zadrżą, żeby razem wszystkich postawić na miejsce”. 

Jak podkreślił, Rosja, podejmując odpowiednie działania, „ratuje nie tyle Białoruś, bo istnieje zagrożenie dla samej Rosji”.

Niedawno w wywiadzie dla komentatora politycznego w telewizji Rossija 1 Siergieja Brylewa Władimir Putin przypomniał, że Rosja ma wobec Białorusi zobowiązania w zakresie bezpieczeństwa. Powiedział też, że na wniosek Łukaszenki utworzył pewną rezerwę funkcjonariuszy organów ścigania, ale nie ma potrzeby ich wykorzystywać i nie będzie, jeśli sytuacja nie wymknie się spod kontroli.

Protesty na Białorusi. Od czego się zaczęło?

Pierwsze wydarzenia miały miejsce w nocy 9 sierpnia, kiedy ogłoszono wstępne wyniki wyborów prezydenckich, w których obecna głowa państwa wygrała z poparciem ponad 80%. Do protestów dołączyły strajki. Ludzie wychodzą na ulice, wyrażając swój sprzeciw wobec nieuczciwych ich zdaniem wyborów i niezgodnych z rzeczywistością wyników głosowania. W odpowiedzi Łukaszenka nakazał zamknięcie strajkujących przedsiębiorstw państwowych. Zmobilizował również armię do pełnej gotowości bojowej i ostrzegł przed działaniami NATO w pobliżu białoruskiej granicy z Polską.

Białoruska CKW 14 sierpnia podała oficjalne wyniki wyborów, zgodnie z którymi urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka zdobył 80,1% głosów, opozycyjna kandydatka Swietłana Cichanouska zdobyła 10,12%.

Przedstawiciele Unii Europejskiej oraz USA oświadczyli, że nie uznają wyborów prezydenckich za uczciwe i apelują do białoruskich władz o ponowne przeprowadzenie głosowania.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, sierpień 2020 (168)

Zobacz również:

Wiadomo, kiedy UE wprowadzi sankcje przeciwko Białorusi
Kreml: Mińsk jest gotowy do udoskonalenia systemu politycznego
Niemiecki MSZ wezwał Rosję do wszczęcia aktywnego śledztwa ws. Nawalnego
Tagi:
Alaksandr Łukaszenka, Władimir Putin, Białoruś, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz