01:27 01 Październik 2020
Polityka
Krótki link
Sytuacja na Białorusi, wrzesień 2020 (151)
17373
Subskrybuj nas na

Prezydent elekt Białorusi Alaksandr Łukaszenka nie zostanie umieszczony na liście sankcyjnej UE, przede wszystkim ze względu na pozycję Niemiec, a także Francji i Włoch, poinformowała w piątek gazeta „Welt”, powołując się na własne źródła.

Berlin, Paryż i Rzym stwierdziły, że „mimo wszystkich okoliczności kanały komunikacji z Łukaszenką powinny pozostać otwarte”, gdyż ich zdaniem wpisanie go na czarną listę oznaczałoby całkowite zaprzestanie dialogu z Mińskiem. Za wprowadzeniem restrykcji wobec białoruskiego lidera opowiadały się przede wszystkim kraje bałtyckie i Polska.

Komisja Europejska: Lista osób jest konsultowana

Informacja o sankcjach wobec Białorusi zostanie opublikowana po podjęciu decyzji, lista osób jeszcze jest omawiana, oświadczył oficjalny przedstawiciel Komisji Europejskiej Peter Stano podczas konferencji prasowej w Berlinie.

Informacja zostanie opublikowana, jak tylko zostanie podjęta i zaakceptowana decyzja przez państwa członkowskie, konsultacje w sprawie listy nadal trwają, dlatego nie będę komentować przypuszczeń o tym, czy Łukaszenka pojawi się na tej liście czy nie. Kraje członkowskie omawiają ostateczny spis osób, które obejmą sankcje, dlatego trwają dyskusje o zasięgu, znaczeniu i osobach, które znajdą się na liście – powiedział przedstawiciel Komisji Europejskiej.

© Sputnik . Viktor Tolochko
W połowie sierpnia okazało się, że w związku z protestami na Białorusi UE rozważa listę 15-20 białoruskich urzędników, którzy otrzymają zakaz wjazdu na terytorium Wspólnoty i dostępu do europejskiego systemu bankowego. Sankcje UE wobec Białorusi za łamanie praw człowieka obowiązywały od 2004 do 2016 roku, w różnych latach czarna lista rozszerzała się i kurczyła, czasami rosnąc do 130 osób. We wrześniu 2008 roku Unia Europejska zamroziła sankcje, jednak wznowiła ich obowiązywanie, a nawet zaostrzyła po wyborach prezydenckich w republice w 2010 roku.

Na nieformalnym spotkaniu w Berlinie 27-28 sierpnia ministrowie spraw zagranicznych krajów UE podjęli decyzję o tym, jak można jak najszybciej zakończyć procedury sankcyjnej wobec Białorusi.

Masowe protesty na Białorusi rozpoczęły się po wyborach prezydenckich, które odbyły się 9 sierpnia i po ogłoszeniu ich wstępnych wyników. Ludzie wychodzili na ulice, wyrażając swój sprzeciw wobec nieuczciwych ich zdaniem wyborów i niezgodnych z rzeczywistością wyników głosowania.

Białoruska CKW 14 sierpnia podała oficjalne wyniki wyborów, zgodnie z którymi urzędujący prezydent Alaksandr Łukaszenka zdobył 80,1% głosów, opozycyjna kandydatka Swietlana Cichanouska zdobyła 10,12%.

Tematy:
Sytuacja na Białorusi, wrzesień 2020 (151)

Zobacz również:

Białoruś uniknęła ukraińskiego scenariusza „kolorowej rewolucji zorganizowanej z zewnątrz”
Tagi:
Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz