23:53 26 Październik 2020
Polityka
Krótki link
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)
12025
Subskrybuj nas na

Sytuacja z Aleksiejem Nawalnym przyciągnęła uwagę całego świata, a niemieckie władze zapewniają maksymalne możliwe środki bezpieczeństwa jego pobytu w kraju - powiedział szef niemieckiego MSZ Heiko Maas.

„To sprawa, która zwróciła na siebie uwagę całego świata. Dlatego należy podejmować środki bezpieczeństwa, aby Nawalny wyzdrowiał, aby nie było przeszkód, które mogą pojawić się z jakiejkolwiek możliwej strony” – powiedział Maas w rozmowie z telewizją ARD, odpowiadając na pytanie, czy podjęte środki bezpieczeństwa oznaczają, że zagrożenie życia Nawalnego nadal istnieje.

„Jest rzeczą oczywistą, że incydent, który przyciągnął uwagę całego świata, doprowadził do tego, że zapewniamy maksymalne możliwe bezpieczeństwo jego pobytu w Niemczech” – dodał szef niemieckiego MSZ.

MSZ Rosji: Sprawa Nawalnego przypomina sprawę Skripalów

Moskwa nie ma nic do ukrycia w sprawie Nawalnego, podczas gdy Rosja nadal nie ma konkretnych informacji z Niemiec – powiedział szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow na konferencji prasowej po posiedzeniu rady ministrów spraw zagranicznych BRICS.

„Przypomnę jeszcze raz, że gdy tylko Aleksiej Nawalny poczuł się źle na pokładzie samolotu, podjęto natychmiastowe kroki w celu posadzenia samolotu, na lotnisku czekała już karetka, która od razu zawiozła go do szpitala, gdzie natychmiast podłączono go do respiratora oraz podjęto wszystkie inne niezbędne działania” – powiedział minister. Ławrow dodał, że jak tylko Nawalny znalazł się w Niemczech, przez ponad tydzień „nikt z tych, którzy podczas jego pobytu w Omsku robili zamieszanie, nie był zainteresowany i głośno nie domagał się od niemieckich lekarzy jakichkolwiek informacji”.

I nadal nie mamy tych informacji. Wszystko dzieje się według starych scenariuszy, kiedy padają pod naszym adresem zarzuty z publicznych trybun, kiedy nasz oficjalny wniosek o skorzystanie z umów w sprawie pomocy prawnej i przekazanie nam danych w odpowiedzi na konkretne pytania, zadane przez rosyjską Prokuraturę Generalną, pozostają bez odpowiedzi – powiedział.
Ławrow zaznaczył, że ta sprawa przypomina mu sprawę Skripalów.

Kiedy bezpodstawnie oskarżono Rosję, a wyniki śledztwa, które w przypadku Skripalów toczyło się w Wielkiej Brytanii, pozostają utajnione i nikt nie widzi samych Skripalów – wyjaśnił minister.

Sprawa Nawalnego

20 sierpnia samolot, którym Nawalny leciał z Tomska do Moskwy, wylądował awaryjnie w Omsku ze względu na zły stan zdrowia opozycjonisty. Nawalny wpadł w śpiączkę i został podłączony do respiratora.

Na podstawie wyników badań lekarze z Omska postawili diagnozę zaburzeń metabolicznych, które spowodowała gwałtowna zmiana poziomu cukru we krwi. Co było tego przyczyną, nie jest jeszcze jasne, ale według ekspertów z Omska we krwi i moczu Nawalnego nie znaleziono żadnych trucizn.

Później Nawalny został przetransportowany samolotem do Berlina. W środę niemiecki rząd poinformował, powołując się na lekarzy wojskowych, że rzekomo został otruty substancją z grupy toksycznych środków bojowych „Nowiczok”. W związku z tym Kreml oświadczył, że Niemcy nie poinformowały strony rosyjskiej o swoich wnioskach, a MSZ podkreśliło, że Moskwa oczekuje odpowiedzi z Berlina na oficjalne zapytanie w tej sytuacji.

Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow zapewnił, że Rosja jest zainteresowana sprawą Aleksieja Nawalnego i chce ją wyjaśnić, ale w tym celu potrzebuje informacji z Niemiec, których dotychczas nie otrzymała. Jak dodał, trwa śledztwo w sprawie Nawalnego de facto, jeśli potwierdzą się doniesienia o truciźnie, śledztwo zostanie wszczęte i de jure.

Tematy:
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)

Zobacz również:

Podwójna gra Berlina? MSZ Rosji reaguje na słowa Maasa o Nawalnym
Historia z Nawalnym a Nord Stream 2. Czy Niemcy zmienią zdanie ws. budowy gazociągu?
Tagi:
Niemcy, Aleksiej Nawalny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz