05:39 28 Wrzesień 2020
Polityka
Krótki link
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)
12944
Subskrybuj nas na

Przeciwnicy budowy Nord Stream 2 mogą stać za otruciem blogera Aleksieja Nawalnego – powiedział Gregor Gysi, poseł do Bundestagu z partii Die Linke.

Taką opinię polityk wyraził w wywiadzie dla MDR Aktuell. 

Zdaniem parlamentarzysty wersja dotycząca udziału władz rosyjskich w incydencie z Nawalnym jest „absurdalna”. Gysi jest przekonany, że Moskwa nie jest zainteresowana śmiercią opozycjonisty. Kreml rozumie, że taki krok tylko zepsuje stosunki z Zachodem – zaznaczył niemiecki polityk.

Możliwe, że zrobił to wróg gazociągu do Niemiec – powiedział Gysi. Sprawca incydentu rozumiał, że gdyby wina za to, co się stało spadła na Rosję, to wbiłoby to klin w stosunki pomiędzy Moskwą a Zachodem – wyjaśnił parlamentarzysta.

Przypomniał też, że rezygnacja Niemiec z budowy rurociągu jest dokładnie tym, czego chce prezydent USA Donald Trump.

Stanowisko Gysiego podzielają niektórzy inni niemieccy politycy. Gunnar Lindemann, członek Senatu Berlina z Partii Alternatywa dla Niemiec napisał na Facebooku o istnieniu „relacji i powiązań finansowych między Nawalnym, Sorosem i klanem Obama-Clinton”. Zdaniem parlamentarzysty incydent z Nawalnym to „propaganda skierowana przeciwko rządowi Rosji”.

Sprawa Nawalnego

20 sierpnia samolot, którym Nawalny leciał z Tomska do Moskwy, wylądował awaryjnie w Omsku ze względu na zły stan zdrowia opozycjonisty. Nawalny wpadł w śpiączkę i został podłączony do respiratora.

Na podstawie wyników badań lekarze z Omska postawili diagnozę zaburzeń metabolicznych, które spowodowała gwałtowna zmiana poziomu cukru we krwi. Co było tego przyczyną, nie jest jeszcze jasne, ale według ekspertów z Omska we krwi i moczu Nawalnego nie znaleziono żadnych trucizn.

Później Nawalny został przetransportowany samolotem do Berlina. W środę niemiecki rząd poinformował, powołując się na lekarzy wojskowych, że rzekomo został otruty substancją z grupy toksycznych środków bojowych „Nowiczok”. W związku z tym Kreml oświadczył, że Niemcy nie poinformowały strony rosyjskiej o swoich wnioskach, a MSZ podkreśliło, że Moskwa oczekuje odpowiedzi z Berlina na oficjalne zapytanie w tej sytuacji.

Rzecznik rosyjskiego prezydenta Dmitrij Pieskow zapewnił, że Rosja jest zainteresowana sprawą Aleksieja Nawalnego i chce ją wyjaśnić, ale w tym celu potrzebuje informacji z Niemiec, których dotychczas nie otrzymała. Jak dodał, trwa śledztwo w sprawie Nawalnego de facto, jeśli potwierdzą się doniesienia o truciźnie, śledztwo zostanie wszczęte i de jure.

Tematy:
Aleksiej Nawalny w śpiączce: podejrzenie otrucia (95)

Zobacz również:

Niemcy zdementowały słowa Łukaszenki o Nawalnym i rozmowie Warszawy i Berlina
Historia z Nawalnym a Nord Stream 2. Czy Niemcy zmienią zdanie ws. budowy gazociągu?
Tagi:
Niemcy, Nord Stream-2
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz